Zapomniał prawa jazdy? Okazało się, że nie miał do niego prawa
Interwencja przy ul. Wielickiej
Strażnicy miejscy z Krakowa prowadzili 8 października działania przy ul. Wielickiej, gdzie kierowcy parkowali w miejscu objętym zakazem zatrzymywania się. Wśród pojazdów zaparkowanych niezgodnie z przepisami znajdowało się auto, do którego podszedł mężczyzna przyznający się do wykroczenia.
Podczas kontroli poproszono go o okazanie dokumentów. Kierowca przedstawił dowód osobisty, jednak nie miał przy sobie prawa jazdy, tłumacząc, że zapomniał go z domu.
Utracone uprawnienia
Funkcjonariusze sprawdzili dane mężczyzny w systemie. Okazało się, że jego uprawnienia do kierowania pojazdami zostały wcześniej cofnięte. Powodem była zbyt duża liczba punktów karnych oraz brak udziału w obowiązkowym szkoleniu.
Na informację strażników kierowca zareagował słowami: „To jakieś nieporozumienie”. Ustalenia służb potwierdziły jednak, że „nieporozumienie” miało podstawy prawne.
Dalsze czynności prowadzi policja
Ze względu na charakter sprawy i ujawnione naruszenie przepisów ruchu drogowego, strażnicy miejscy przekazali interwencję policji. Mężczyzna będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem mimo cofniętych uprawnień, co stanowi przestępstwo.