Zielona rewolucja dotknie krakowskie kluby? Niedługo rozstrzygnięcia

ZIS jest w trakcie analizy ofert w postępowaniach na budowę m.in. instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii i pomp ciepła dla czterech obiektów.

Hala Hutnika, przystań żeglarska KKW 1929 na Bagrach oraz budynki WLKS Krakus Swoszowice i Orła Sidzina niedługo mają być tańsze w utrzymaniu dzięki inwestycji w odnawialne źródła energii. Operatorzy liczą na zmniejszenie rachunków za energię elektryczną i ogrzewanie

Fotowoltaika dla klubów

Paweł Bystrowski, zastępca dyrektora ds. inwestycji w Zarządzie Infrastruktury Sportowej w Krakowie podkreśla, że to program, który jednostka zapowiedziała przedstawicielom klubów w czasie zeszłorocznego spotkania z nowym dyrektorem.

Chcielibyśmy co roku inwestować w takie rozwiązania na terenie kilku klubów. Liczymy na dobrą współpracę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Paweł Bystrowski, wicedyrektor ZIS

Inwestycje głównie będą finansowane z niskooprocentowanej pożyczki z WFOŚiGW, która w przyszłości może zostać częściowo umorzona. W każdej z czterech wskazanych lokalizacji – w dzielnicach Nowa Huta, Podgórze, Swoszowice i Dębniki przetarg dotyczy zaprojektowania i budowy instalacji fotowoltaicznej, magazynu energii, pompy ciepła i kompensatora mocy biernej.

Na halę Hutnika ZIS ma 1 mln 240 tys. zł, a na przystań KKS 1929 – 324 tys. zł. Budżet dla WLKS Krakus oszacowano na 324 tys. zł, a dla Orła – 523 tys. We wszystkich postępowaniach spłynęły oferty, które dają nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie i podpisanie umowy. 

Hala Hutnika jak kotwica

Hala Hutnika przy ulicy Ptaszyckiego
Hala Hutnika przy ulicy Ptaszyckiego
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Artur Trębacz, prezes Hutnika, który zarządza halą na Suchych Stawach, nie kryje, że koszty mediów są dla klubu duży problemem. Według niego hala jest jak kotwica, bo trzeba dopłacać do jej utrzymania. 

– Tylko za gotowość do ogrzewania płacimy miesięcznie MPEC-owi 16 tys. zł. W miesiącach zimowych rachunki wzrastają do 40 tys. miesięcznie. Do tego dochodzi ok. 10 tys. zł za energię elektryczną – wylicza Trębacz.

Przy ulicy Ptaszyckiego odbywają się imprezy komercyjne, ale nie jest ich tak dużo, by zbilansować wpływy i koszty. Trębacz podkreśla, że grafik przede wszystkim jest wypełniony treningami hutniczych sekcji

Artur Trębacz, prezes Hutnika
Artur Trębacz, prezes Hutnika
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Co ma zmienić zaplanowana przez ZIS inwestycja? Z dokumentacji wynika, że powietrzne pompy ciepła będą pokrywać około 30 proc. całkowitego zapotrzebowania obiektu na ciepło. Montaż instalacji fotowoltaicznej ma częściowo pokryć zapotrzebowanie energetyczne pomp ciepła i wspomóc instalacje elektryczne w budynku (oświetlenie, systemy pomocnicze). 

Instalacja fotowoltaiczna zostanie wsparta magazynem energii. Zaplanowane rozwiązania pozwolą także na ogrzewanie wody z wykorzystywaniem energii słonecznej. 

Niezależność i odporność

Prosty okres zwrotu dla inwestycji wynosi aż 35,5 roku. Mimo tak długiego czasu, specjaliści uważają, że inwestycja ma uzasadnienie ekonomiczne i środowiskowe.

 „Przede wszystkim inwestycja będzie współfinansowana dotacjami, co znacząco zmniejsza rzeczywisty wkład własny inwestora oraz skraca czas realnego zwrotu poniesionych kosztów (…). Dzięki zastosowaniu wysokosprawnego systemu pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznej i magazynu energii, obiekt zyskuje niezależność energetyczną i większą odporność na przerwy w dostawie energii” – czytamy w dokumentacji przetargowej.