ZIKiT zmienia zdanie. Część progów zniknie z Bieżanowskiej
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił, że jednak zmieni organizację ruchu na wyremontowanym fragmencie ulicy Bieżanowskiej. Część z budzących kontrowersje progów zwalniających zostanie zdemontowana.
Progi na Bieżanowskiej od samego początku były tematem gorących dyskusji. Część mieszkańców wyrażała zadowolenie, że w ten sposób zmniejszył się ruch pod ich oknami. Kierowcy jednak narzekali, że teraz nie da się tamtędy jeździć, bo na krótkim odcinku zamontowano aż dwanaście par wysp.
W tej sprawie interweniował w ZIKiT wiceprezydent Tadeusz Trzmiel. Ostatecznie zdecydowano, że część progów zostanie zdemontowana. Urzędnicy tłumaczą teraz, że również przy mniejszej liczbie barier uda się osiągnąć oczekiwany skutek, czyli uspokojenie ruchu i poprawę bezpieczeństwa.
Na razie nie ma jeszcze dokładnych informacji o tym, ile progów zniknie z Bieżanowskiej. To będzie zależało m.in. od ustaleń z radą dzielnicy, ponieważ odkręcone progi trafią od razu w inne miejsca w tej części miasta. To radni dzielnicowi mają zaproponować ich lokalizacje. – Najprawdopodobniej zdemontowana zostanie połowa. Chcemy to wszystko ustalić w ciągu najbliższego tygodnia – mówi Michał Pyclik z ZIKiT.