Zima na lotnisku w Balicach. Chemikalia znów popłyną do potoku Olszanickiego?
Kraków Airport szykuje się do zimy. W gotowości na pierwszy śnieg czekają maszyny, które umożliwią sprawne utrzymanie płyty postojowej i drogi startowej. Do odśnieżania tej ostatniej stosuje się specjalne zestawy, składające się z ciągnika siodłowego, wyposażonego w pług oraz w szczotki wraz z dmuchawą.
Pytamy przedstawicieli Kraków Airport co planują zrobić, by chemikalia nie przedostawały się do potoku? Twierdzą, że w sezonie zimowym 2024/2025 na terenie lotniska zostały wdrożone procedury, „zgodnie z którymi proces odladzania samolotów będzie prowadzony tylko na wyznaczonych nawierzchniach, z których zanieczyszczenia będą gromadzone w specjalnie do tego przeznaczonych zbiornikach”. – Ponadto trwa przygotowanie inwestycji, mającej na celu całkowite odseparowanie zanieczyszczeń od wód potoku Olszanickiego. Dodatkowo w ramach tej inwestycji zostanie zamontowany zautomatyzowany system, wyposażony w analizatory, które w trybie ciągłym będą badać jakość odprowadzanych wód opadowych, tym samym uniemożliwiając zanieczyszczenie potoku – zapewnia nas w odpowiedzi Natalia Vince, rzeczniczka prasowa Kraków Airport.
W obecnym sezonie zimowym zanieczyszczone wody opadowe, gromadzone w zbiornikach, mają trafiać następnie do miejskiej oczyszczalni ścieków.