Zima zaskoczyła drogowców?

Od piątkowego wieczora do niedzieli w Krakowie spadło kilkanaście centymetrów śniegu. – Nocą z soboty na niedzielę nikt nie odśnieżał dróg, były białe – informuje nas jeden z czytelników. MPO twierdzi, że zareagowało jeszcze przed opadami.

– Wiadomo, że wiele osób nie podróżuje nocami w weekendy, ale jednak ktoś zawsze się znajdzie. Nie można narażać ludzi na wypadki – skarży się czytelnik, który podróżował samochodem około godziny 2.00. – Zima zaskoczyła drogowców, chociaż sypie już kolejny dzień! Drogi białe nawet w centrum. Dopiero jako tako jest od Westerplatte, chociaż i tak breja  – napisał do nas z kolei o 8 rano w niedzielę Agnieszka.

Dyspozytorzy MPO monitorują pogodę i, spodziewając się opadów, zareagowali jeszcze zanim one wystąpiły. Dzień wcześniej, w sobotę 24 stycznia, łącznie 77 jednostek (aut, zespołów do odśnieżania i ciągników) przygotowało ulice i chodniki na trudniejsze warunki – główne ulice zostały przesypane solą i solanką, a chodniki piaskiem – mówi Piotr Odorczuk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. Działania te miały spowodować częstsze rozpuszczanie śniegu po opadach i zapobiegać powstawaniu gołoledzi.

Natomiast jeśli chodzi o niedzielę, to na ulice miasta wyjechało 168 pojazdów, co stanowi blisko 80% aut w dyspozycji jednostki miejskiej. – Taka liczebność pracujących pojazdów była utrzymana aż do godziny 13.00 w niedzielę. W ciągu dnia pracowały głównie ciągniki zabezpieczające chodniki i ścieżki rowerowe – dodaje przedstawiciel MPO.

Według prognoz opady śniegu powinny całkowicie ustać, temperatura może jednak spaść nawet do -8°C. Opady śniegu są zapowiadane na wtorek.