ZIO 2022: Platforma złoży własny projekt uchwały ws. konsultacji społecznych
Z nieoficjalnych informacji wynika, że radni krakowskiej Platformy Obywatelskiej na jutrzejszej sesji rady miasta odrzucą projekt dotyczący konsultacji społecznych, który przygotował radny PiS, Adam Kalita. – Po pierwsze, nie wiem, czy zostanie odrzucone, a po drugie te projekty są zbieżne, natomiast różnica faktycznie będzie kilka – twierdzi przewodniczący klubu PO w Radzie Miasta Krakowa, Grzegorz Stawowy.
Nasz informator twierdzi, że PO złoży swój projekt uchwały, który „zawęża krąg podmiotów uczestniczących w konsultacjach”. I wymienia, że może chodzić o ministerstwo i „obecnie zaangażowane podmioty”. Natomiast Grzegorz Stawowy, który w chwili rozmowy z nami, wiózł projekt do Urzędu Miasta Krakowa, twierdzi, że konsultacje będę przeprowadzane dwutorowo. Radni chcą jednocześnie konsultować się z mieszkańcami Krakowa oraz branżą, związaną z turystyką, handlem i finansami. – Trudno stawiać na jednej szali zdanie, powiedzmy, 100 mieszkańców ze zdaniem Krakowskiej Izby Przemysłowo-Handlowej – mówi Grzegorz Stawowy.
Kolejną ważną różnicą między projektami jest czas, kiedy te miałby się rozpocząć. W tej sporządzonej przez radnego Kalitę, konsultacje powinny wystartować dzień po uchwaleniu projektu, czyli pojutrze. Radny PO odpowiada, że na razie nie ma czego konsultować. – W naszym projekcie proponujemy datę po 15 marca, kiedy to w Lozannie zostaną złożone odpowiednie dokumenty i poznamy ich treść. Dopiero po tym, jak dowiemy się, co trzeba w Krakowie zbudować, będzie można to konsultować – twierdzi Stawowy.
Dodatkowo, jak zauważa przewodniczący klubu PO, radni Prawa i Sprawiedliwości chcieliby stworzyć nową stronę internetową, a to koszt kilku tysięcy złotych. Projekt PO zakłada użycie istniejącego już portalu miejskiego dialogspoleczny.krakow.pl – to tu przeprowadzane są niemal wszystkie konsultacje społeczne związane z Krakowem.
„Nagle PO chce wiedzieć, co myślą ludzie?”
Adam Kalita mówi, że przygotował projekt uchwały o konsultacjach społecznych ponieważ jest takie zapotrzebowanie. – Decyzja o tym, czy organizować igrzyska olimpijskie w Krakowie jest zbyt poważna, aby była tylko w gestii prezydenta i rady miasta. Dajmy głos mieszkańcom – apeluje radny PiS. – Dziwi mnie natomiast to, że nagle Platforma chce się dowiedzieć, co myślą na temat organizacji ZIO mieszkańcy Krakowa. Jeśli są za konsultacjami społecznymi, niech zgłoszą swoje poprawi, a my je poprzemy – twierdzi Adam Kalita.
Radny partii Jarosława Kaczyńskiego odbija też zarzuty, jakoby nieopłacalne było postawienie nowej strony, gdzie mieszkańcy oraz różnego rodzaju organizacje pozarządowe będą mogły wyrażać swoje zdanie, ale też zapoznać się z dokumentami, umowami, korzyściami oraz minusami wynikającymi z całym procesem kandydowania na organizatora ZIO 2022. – Przy tym, co zostało wydane choćby na skandaliczną reklamę i przygotowania aplikacji, kilka tysięcy to chyba niedużo – twierdzi Adam Kalita.
Radny PiS odniósł się także do propozycji „dwutorowych” konsultacji społecznych. – Jestem za tym, aby były one jak najszersze i jak najdłużej trwały. Nie rozumiem, dlaczego miałyby wystartować dopiero po 15 marca, skoro od roku jest pomysł organizacji igrzysk. Poza tym do tego czasu możliwe jest, że Kraków znów wyda jakieś pieniądze – np. na kolejną reklamę.
Adam Kalita nie wyklucza także organizacji referendum, ale zastrzega, że tylko w wypadku, gdyby konsultacje społeczne zakończyły się wynikiem negatywnym dla pomysłu ZIO2022 z Krakowem jako miastem-gospodarzem.