Ziobro „tarczą dla poczynań” prokuratorów

Przy okazji briefingu prasowego dotyczącego postawienia zarzutów trzem zabójcom małżeństwa Jaroszewiczów z 1992 roku, Zbigniew Ziobro podkreślił, że połączenie urzędów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości usprawniło prace śledczych. – Pozwoliło na ofensywną aktywność – stwierdził Ziobro.

Prokurator Generalny i zarazem Minister Sprawiedliwości wielokrotnie dziś podkreślił profesjonalizacje, jaka zaszła w prokuraturach w Polsce. To nieskończony proces, bo jak mówi Ziobro, cała reforma zmierza do usprawnienia, podniesienia standardów etycznych oraz przyspieszenia w działaniu wymiaru sprawiedliwości.

Jeśli chodzi o konkrety, minister Ziobro stwierdził, że to dzięki jego decyzjom, udało się zintensyfikować prace związane z nierozwiązanymi dotąd sprawami: oskórowanej studentki czy Iwony Cygan. – Te sprawy niekoniecznie były priorytetem poprzedników – stwierdził Prokurator Generalny.

– Gdyby nie moje zielone światło i decyzje, to nie moglibyście państwo informować o sukcesach i nowych ustaleniach w tamtych postępowaniach – zwrócił się do dziennikarzy Zbigniew Ziobro. Szef resortu sprawiedliwości dodał również, że czasami śledczy muszą zaryzykować i postawić zarzuty. Teraz prokuratorzy mają możliwość niezależnej i ofensywnej aktywności. Natomiast minister sprawiedliwości „będzie tarczą dla ich poczynań”.