ZIS wydał 5 tys. zł na filiżanki
Zarząd Infrastruktury Sportowej zakupił za blisko 5 tys. złotych 26 filiżanek firmy „Ćmielów”. Wychodzi więc, że za jedną sztukę urzędnicy zapłacili ok. 200 złotych. Po co ZIS-owi taki komplet? Jak tłumaczy Jerzy Sasorski, filiżanki to forma podarku dla gości.
– Prawdą jest, że kupiliśmy te zestawy, wszystko jest w rejestrze umów. Oczywiście nie są one dla nas, tylko dla zagranicznych gości którzy biorą udział w wydarzeniach organizowanych przez ZIS – tłumaczy Jerzy Sasorski, rzecznik prasowy ZIS-u.
Jak się dowiedzieliśmy, filiżanki są przechowywane w magazynie. – To forma upominku. Można dawać różne rzeczy, gadżety niewiadomego pochodzenia, ale lepiej jest, aby one w jakiś sposób służyły i dobrze się kojarzyły. Dodatkowo to polska firma, dlatego postawiliśmy właśnie na taką formę prezentu – dodaje Sasorski.
O sprawie jako pierwszy napisał portal krowoderska.pl.