Złodzieje rowerów w rękach policji
Funkcjonariusze z komisariatu przy ul. Królewskiej zatrzymali szajkę złodziei rowerów. Usłyszeli 17 zarzutów kradzieży lub paserstwa.
Na przełomie maja i czerwca policjanci z IV Komisariatu zaczęli otrzymywać sygnały o nasilających się kradzieżach jednośladów na terenie Krowodrzy. Ginęły głównie rowery przypięte do słupków i ogrodzeń przed blokami.
Identyczny modus operandi
Sposób działania złodziei wskazywał na to, iż za kradzieżami stoją te same osoby. – Na podstawie zebranych dowodów wytypowano sprawców kradzieży i kilka dni temu funkcjonariusze „czwórki” zatrzymali cztery osoby – 3 mężczyzn oraz kobietę, którzy tworzyli szajkę złodziei rowerowych – wyjaśnia Sebastian Gleń, rzecznik Małopolskiej Policji.
Podział ról
Jak dodaje Gleń, kradzieży dokonywało dwóch mężczyzn, natomiast pozostali – kobieta i mężczyzna, pozbywali się trefnych rowerów po okazyjnych cenach na placach targowych lub zastawiali w lombardach.
Podczas poszukiwań w mieszkaniach sprawców policjanci znaleźli jeden ze skradzionych pojazdów, zabezpieczyli też kwity z zastawów. Zebrane dowody pozwoliły na postawienie szajce 17 zarzutów, w tym kradzieży i paserstwa. Cała czwórka przyznała się do winy.