Zniszczone graffiti z wizerunkiem Jana Pawła II zostanie odtworzone

Magdalena Mazur, dyrektorka Zespołu Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 1 w Krakowie postanowiła zająć się sprawą zniszczonego muralu. Już za kilka dni na ścianę przy alei Kijowskiej powróci wizerunek bł. Jana Pawła II.

Zniszczony przed kilkoma dniami wizerunek papieża Jana Pawła II ma zostać odtworzony. – Postanowiliśmy zająć się sprawą jak najszybciej, żeby zdążyć przed końcem wakacji – zaznacza Bogusław Gofroń, aktywista społeczny. Jak udało nam się ustalić, portret Ojca Świętego ma zostać uroczyście odsłonięty po 15 sierpnia. Jednak konkretnej daty Magdalena Mazur nie chciała zdradzić – Dokładnego terminu nie znam, ponieważ musimy wykonać kilka rzeczy związanych z zabezpieczeniem – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl.

Jednak dyrekcji szkoły nie udało się znaleźć osoby, która wykona kopię artystycznego graffiti na murze. – Została już wykonana specjalna siatka, na której wydrukowany został identyczny jak poprzednio wizerunek polskiego papieża – opowiada Mazur i zaznacza, że będzie to idealne odwzorowanie wcześniejszego malunku. – Różnica będzie prawie niezauważalna. Wszystkie walory estetyczne zostaną zachowane.

Przewodniczący Dzielnicy V Krowodrza, na której znajdował się zniszczony mural, zapewnia, że cały projekt dostanie wsparcie finansowe. – Doszliśmy do wniosku, że warto przeznaczyć środki na renowację wizerunku papieża – mówi Piotr Klimowicz, szef dzielnicy.

Koordynatorzy odtworzenia graffitti zapewniają, że zostanie on odpowiednio zabezpieczony przez potencjalnymi aktami wandalizmu. – Firma specjalizująca się w usuwaniu szpecących napisów specjalną powłoką zabezpieczy portret – opowiada w rozmowie z LoveKraków.pl Magdalena Mazur. Piotr Klimowicz dodaje, że na najbliższej sesji rady dzielnicy, która będzie miała miejsce we wrześniu zawnioskuje o dodatkowe pieniądze na ochronę. – Myślę, że radni zgodzą się na to, aby przeznaczyć fundusze na pewien rozdaj zabezpieczenia – informuje Klimowicz. Z naszych informacji wynika, że mural będzie chroniony poprzez monitoring.

fot. K.Kalinowski/lovekrakow.pl