„Zwyczajny hejter w sutannie”. Minister edukacji uderza w arcybiskupa Jędraszewskiego

Minister edukacji Barbara Nowacka ostro skrytykowała abp. Marka Jędraszewskiego w Polsat News, nazywając go „hejterem w sutannie”.

Ostra wymiana zdań wokół reform edukacji

Minister edukacji Barbara Nowacka w wywiadzie dla Polsat News zdecydowanie odniosła się do krytyki ze strony części hierarchów Kościoła, w tym abp. Marka Jędraszewskiego. 

Bezpośrednim kontekstem były słowa krakowskiego arcybiskupa, który podczas wystąpienia na Jasnej Górze porównał kierunek zmian w edukacji do działań z czasów III Rzeszy, sugerując, że młodzież ma być pozbawiona pogłębionej wiedzy humanistycznej. Nowacka uznała te słowa za niedopuszczalne.

– Głównym problemem jest to, że my cytujemy takie słowa, że one funkcjonują w przestrzeni publicznej i że Kościół z tym nic nie robi – mówiła minister. Dodała, że instytucja kościelna „pozwala na mowy nienawiści i kłamstwa”, choć nie wskazała konkretnie, które wypowiedzi uznaje za nieprawdziwe.

Najostrzejsze słowa padły jednak wprost pod adresem hierarchy. – To jest po prostu hejter, zwyczajny hejter w sutannie – stwierdziła Nowacka.

Spór o edukację i rolę Kościoła

Biskupi, w tym przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, krytykowali wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, wskazując na niską frekwencję, gdy była przedmiotem nieobowiązkowym.

Hierarchowie podnoszą również argument prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Nowacka odrzuca te zarzuty, twierdząc, że krytycy nie znają podstawy programowej i nie rozumieją znaczenia nowoczesnej edukacji.

Krzysztof Kalinowski

Minister zasugerowała także, że sprzeciw części duchownych może być związany ze zmianami w organizacji lekcji religii, które ograniczyły ich liczbę i przesunęły je na skrajne godziny planu.

Tło reform i kontrowersji

Reforma edukacji realizowana przez resort obejmuje m.in. zmiany w kanonie lektur oraz projekt „Kompas Jutra”, zakładający przebudowę systemu nauczania. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej [początkowo jako przedmiotu fakultatywnego, a następnie obowiązkowego - przyp. red.], wywołało duże emocje.

Dodatkowe kontrowersje budzą zarówno zakres treści tego przedmiotu, jak i sposób komunikacji zmian przez ministerstwo. W przeszłości Nowacka krytykowała przeciwników reform, nazywając ich m.in. „szurami”, co spotkało się z ostrą reakcją części opinii publicznej.