„Żyje się nam po prostu super”. Mieszkańcy rozprawiają się z mitem betonowej Avii

Poszliśmy na Avię zapytać, jak się żyje mieszkańcom. Spotkaliśmy ludzi z osiedli obok, zachwalających blokowisko. – Patodeweloperka? Radzimy wybrać się na Ruczaj – proponują mieszkańcy owianej złą sławą Avii.

Patodeweloperka, betonowy Mordor, kopiec termitów, molochy, w których można podać sąsiadowi piwo przez okno – negatywnych opinii o osiedlu Avia i blokach przy ul. Orlińskiego nie brakuje. Komentatorzy w internecie wytykają ciasnotę i betonozę, architekci i urbaniści przekonują, że powstałe kilka lat temu w Czyżynach osiedla są fatalnie zaprojektowane, Avia pojawiła się też w książce „Patodeweloperka. To nie jest kraj do mieszkania” Bartosza Józefiaka, który opisywał ją jako „rzędy betonowych kanionów, wyjętych z memów o patodeweloperce”. Czy owiane złą sławą osiedle faktycznie jest tak tragiczne?