ABB IT Challenge – jak przenieść edukację na wyższy poziom?
Wielkimi krokami zbliża się kolejna, już 9. edycja konkursu ABB IT Challenge. Organizatorzy zadbali o merytoryczne przygotowanie potencjalnych uczestników, dając im możliwość udziału w warsztatach odbywających się w kilku miastach Polski. Nie jest to jednak koniec zmagań o 25 tys. złotych i najlepsze rozwiązanie z dziedziny IT – do 1. kwietnia każdy może zarejestrować swój pomysł na stronie internetowej.
ABB IT Challenge to ogólnopolski konkurs organizowany przez Centrum Systemów Informatycznych ABB. W tym roku zadaniem uczestników jest zaproponowanie narzędzi, które usprawnią proces uczenia się dowolnej grupy osób – uczniów lub studentów, dzieci lub dorosłych, młodych lub starszych, aktywnych zawodowo lub bezrobotnych, uczących się indywidualnie lub grupowo, w instytucjach lub prywatnie, z obowiązku lub w ramach hobby, pogłębiających wiedzę ogólną lub specjalistyczną – zgodnie z przekonaniem, że nauka jest wyzwaniem dla każdego z nas.
Udział w konkursie mogą wziąć udział 2- lub 3-osobowe drużyny studentów informatyki, ekonomii, zarządzania lub kierunków pokrewnych, którzy nie ukończyli jeszcze 26. roku życia i studiują na dowolnej polskiej lub zagranicznej uczelni.
Dla niezdecydowanych zamieszczamy wywiad z zeszłorocznymi zwycięzcami. Znajdziecie tam kilka cennych wskazówek, opis zwycięskiego projektu oraz informacje, dlaczego warto wziąć udział w ABB IT Challenge 2016.
Opowiedzcie o waszym projekcie.
Jakub Porębski: Stworzyliśmy system kontroli jakości powietrza i kontroli parametrów środowiska w domu. Nasze urządzenie bada klimat i sugeruje użytkownikowi co zrobić, by polepszyć warunki panujące w jego otoczeniu. Prototyp połączony jest z aplikacją mobilną, która podpowiada użytkownikowi, jak „żyje” jego dom w oparciu o 6 parametrów: temperaturę, wilgotność, ciśnienie, oświetlenie, zanieczyszczenia oraz poziom alkoholu. Urządzenie jest zintegrowana z systemem inteligentnego domu, wysyła informacje przez wifi i podpowiada użytkownikowi co zrobić, np. otworzyć, zamknąć okno lub doświetlić pomieszczenie. Ponadto, aplikacja ma charakter edukacyjny oraz podnosi bezpieczeństwo. Przykładowo, jeśli zapali się czujnik czadu, wiemy, że musimy natychmiast opuścić pomieszczenie. Z kolei, jeśli w pomieszczeniu przekroczony zostanie parametr dwutlenku węgla, to rozwiązaniem problemu może być przewietrzenie pokoju.
Skąd pomysł na taki projekt?
Jakub Porębski: Pomysł narodził się w zeszłym roku, kiedy wpadliśmy na to, by skonstruować urządzenie, które podpowie nam w jakim środowisku żyjemy. Byliśmy tym zainteresowani, bo mieszkamy w Krakowie, gdzie powietrze jest zanieczyszczone i chcieliśmy się dowiedzieć czy np. klimat w pokoju w którym się uczymy jest zdrowy, czy może przez okno wdziera się smog i powinniśmy je zamknąć dla własnego dobra. Nie znaleźliśmy niczego podobnego na rynku i postanowiliśmy stworzyć własne urządzenie badające klimat. Konkurs ABB był dla nas dobrą motywacją, by ulepszyć nasz projekt i wprowadzić go w życie.
Jak myślicie – co zadecydowało o waszej wygranej?
Żaneta Błaszczuk: To chyba jeszcze do nas nie dociera i wciąż jesteśmy bardzo tą wygraną zaskoczeni. Wydaje nam się, że przewagą naszego projektu jest prostota i praktyczność oraz fakt, że może on w znaczący sposób poprawić jakość życia użytkowników. Sama prezentacja projektu przed jury okazała się dla nas dużym wyzwaniem, ale nie sprawdziły się obawy, że pominiemy któryś z ważnych elementów. Na szczęście zrealizowaliśmy nasz plan w 100 proc.
Jak wyglądały prace nad projektem od strony technicznej?
Żaneta Błaszczuk: Wszystko zaczęło się prawie rok temu. Najpierw mieliśmy pomysł, a później zaczęliśmy myśleć jak wdrożyć go w życie. Specyfika naszych studiów (Automatyka i Robotyka przyp. red.) powoduje, że mamy kontakt z różnymi częściami i czujnikami. Wiedzieliśmy więc czego potrzebujemy i jak zdobyć potrzebne elementy, by stworzyć działające urządzenie. Niekiedy prace wstrzymywały drobne problemy, np. uszkodzenie czujników w trakcie transportu. Ostatecznie udało nam się zdobyć wszystkie potrzebne elementy do stworzenia prototypu.
Jakub Porębski: Później uznaliśmy, że warto wprowadzić część informatyczną do naszego projektu i do naszego zespołu dołączył Kuba – informatyk, który zaczął prace nad aplikacją. Wszystkie etapy projektu miały zmierzać w kierunku utworzenia działającego i użytecznego urządzenia przyjaznego użytkownikowi.
Opowiedzcie o aplikacji – w jakim języku była programowana i na jakich platformach jest dostępna.
Jakub Szczepankiewicz: Aplikacja została zaprogramowana w języku Java. System akwizycji danych jest dostępny na systemy Linux, a aplikacja mobilna na system Android. Chcemy rozwinąć ją na pozostałe platformy, takie jak Windows Phone i iOS.
Jak chcecie wypromować swój projekt?
Jakub Porębski: Na razie chcemy wstrzymać się z jego promowaniem. Najpierw musimy go udoskonalić, poprawić wszystkie błędy i opracować jako finalny produkt dla klienta. Jak już będziemy pewni, że nasze urządzenie działa bez zarzutu, to opracujemy strategię promocji.
Na co przeznaczycie wygraną (25 tys. złotych)?
Żaneta Błaszczuk: Za pozyskane fundusze będziemy mogli kupić następne czujniki do
naszego urządzenia oraz popracować nad jego wyglądem. W planach mamy również
maksymalne uproszczenie obsługi aplikacji oraz wprowadzenie możliwości zbierania danych
w chmurze, tak żeby możliwe było ich analizowanie pod względem zmian.
Jakub Porębski: Z pewnością nie porzucimy naszego projektu i wygrany kapitał częściowo przeznaczymy na jego rozwój. Zanim wprowadzimy go na rynek, będziemy musieli jeszcze dużo się nauczyć i poświęcić wiele wysiłku, by go udoskonalić. Oczywiście, będziemy też śledzić konkurencję i wcześniej dokładnie przeanalizujemy, czy klienci będą zainteresowani naszym urządzeniem.
Więcej szczegółów oraz formularz zgłoszeniowy można znaleźć na stronie internetowej konkursu, warto też dołączyć do wydarzenia na Facebooku, aby śledzić aktualności na bieżąco. Zbierzcie zespół – nie przegapcie okazji!
Rozmawiała: Agata Adamczewska