Bez parkingu przy stadionie Wisły. Urzędnicy mówią o linii tramwajowej

Miasto wstrzymuje decyzje o parkingach przy stadionie Wisły. Projektanci obiektu twierdzą, że obecny stan narusza miejscowy plan.

Budowa parkingów przy stadionie Wisły Kraków znów staje się tematem sporu. Miasto na razie odkłada decyzję o inwestycji, a projektanci stadionu twierdzą, że obecna sytuacja jest niezgodna z miejscowym planem.

Z pisma dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej wynika, że decyzje dotyczące dalszych działań przy stadionie im. Henryka Reymana mają zostać podjęte później. 

Powodem jest planowana koncepcja budowy linii tramwajowej Cichy Kącik – Azory, która może ingerować w teren wokół obiektu.

Tramwaj blokuje decyzję o parkingu

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dyrektor ZIS Tomasz Marzec informuje w piśmie skierowanym do projektantów stadionu, że miasto przygotowuje wielowariantową koncepcję nowej linii tramwajowej.

Na razie nie wiadomo, w jakim zakresie inwestycja komunikacyjna zajmie teren wokół stadionu. 

Z tego powodu – jak wynika z dokumentu – miasto wstrzymuje decyzje dotyczące m.in. pozwolenia na budowę wielostanowiskowego garażu oraz budynku obsługi medialnej przy stadionie.

Oznacza to, że projekt zagospodarowania otoczenia stadionu może zostać odłożony w czasie.

Projektanci: stadion powstał niezgodnie z planem

Sprawę krytykuje firma Archetus, która lata temu projektowała stadion Wisły. W piśmie do prezydenta Krakowa architekci twierdzą, że obecny stan obiektu narusza zapisy miejscowego planu.

Według projektantów stadion powinien mieć około 1200 miejsc parkingowych, których do dziś nie zrealizowano.

– Stadion Miejski im. H. Reymana został wybudowany niezgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie spełniono wymogu 1200 miejsc parkingowych – napisał prezes spółki Archetus Paweł Musiał w piśmie do prezydenta Krakowa.

Projektanci twierdzą również, że pozwolenie na użytkowanie miało obejmować jedynie trzy trybuny, a nie cały obiekt.

„Największym problemem stadionu są urzędnicy”

Paweł Musiał w rozmowie z LoveKraków.pl nie kryje frustracji wobec działań miejskich urzędników.

Osobiście uważam, że nadal największym problemem stadionu są urzędnicy, którzy nie rozumieją, jaka odpowiedzialność na nich spoczywa – mówi.

Dodaje, że decyzja o rezygnacji z budowy parkingów jest dla niego niezrozumiała.

Aktualny stan prawny stadionu narusza zapisy miejscowego planu zagospodarowania terenu – podkreśla Musiał. – Indolencja aktualnej ekipy w ZIS jest niewyobrażalna. Ręce opadają – dodaje. 

Parking przy stadionie budzi spór od lat

Stadion Wisły Kraków. Między trybunami pawilon medialny z tarasem
Stadion Wisły Kraków. Między trybunami pawilon medialny z tarasem
Grawit Nosiadek/Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie

Temat parkingów wokół stadionu Wisły wraca w Krakowie od wielu lat. Już w 2020 roku plany miasta wywołały sprzeciw mieszkańców.

Zarząd Infrastruktury Sportowej zapowiadał wtedy budowę około 1200 miejsc parkingowych, w tym dużego parkingu od strony al. 3 Maja, który miał pomieścić około 500 samochodów i 40 autokarów.

Podczas konsultacji społecznych wpłynęło 187 uwag, z czego zdecydowana większość była krytyczna wobec pomysłu parkingu przy Błoniach. 

Mieszkańcy i część radnych dzielnicy argumentowali, że zwiększenie ruchu samochodowego w rejonie Błoń i parku Jordana pogorszy bezpieczeństwo i zwiększy korki.