Biblioteka w Pałacu Młodzieży to już zamknięty rozdział. A co z księgozbiorem?

Z początkiem wakacji na dobre zostanie zamknięta biblioteka w Pałacu Młodzieży. Po dwuletnim remoncie budynku może wróci, ale jako „kącik czytelniczy”.

Od lipca budynek Pałacu Młodzieży stanie się wielkim placem robót. Wybudowany w 1855 roku gmach, który najpierw pełnił rolę austriackiego szpitala wojskowego, od lat dopraszał się o remont.

Budowlana rewolucja

Ciągle jednak brakowało pieniędzy na większe inwestycje w pałacowej siedzibie. Kasy wystarczało na doraźne remonty i bieżącą kosmetykę. Teraz przyszedł czas na budowlaną rewolucję.

Mówimy o całkowitej przebudowie, ale z zachowaniem zasad ochrony zabytku. Wzmocnimy stropy, wymienimy stare instalacje, uruchomimy windy. Generalnie przystosujemy budynek do wszystkich wymagań, które obecnie są stawiane tego typu obiektom. Chodzi także o dostępność dla osób niepełnosprawnych. Prace potrwają dwa lata.
Maciej Włodek, zastępca prezydenta Tarnowa odpowiedzialny za inwestycje

Większość pieniędzy potrzebnych na remont pochodzi z Polsko-Szwajcarskiego Funduszu Rozwoju Miast, którego Tarnów stał się największym w kraju beneficjentem. Z otrzymanych od Helwetów 80 milionów złotych, ponad 24 milionów pójdzie na prace przy ul. Piłsudskiego.

W czasie dwuletniego remontu większość zajęć będzie prowadzona tarnowskich szkołach. Mowa o zajęciach plastycznych, sportowych czy taneczno-wokalnych.

Pałac Młodzieży w Tarnowie
Pałac Młodzieży w Tarnowie

Biblioteka szczęścia nie miała

Biblioteka przy tarnowskim Pałacu Młodzieży została otwarta w 1964 roku. Od 1997 roku użytkowała kilka pomieszczeń na parterze budynku, gdzie oprócz wypożyczalni działała też przez jakiś czytelnia czasopism.

Co bardziej umuzykalnieni czytelnicy – za zgodą bibliotekarek – mogli pograć na pianinie.

Nie był to, jak się okazuje, dostatecznie atrakcyjny wabik do przyciągnięcia czytelników, którzy – jak wynika ze statystyk – bynajmniej nie szturmowali obiektu. Najczęściej z wypożyczalni korzystali uczestnicy zajęć.

To oraz inne obiektywne czynniki spowodowały, że dyrektor Pałacu Młodzieży Szymon Pitek zdecydował o zamknięciu biblioteki.

Nie mogłem podjąć innej decyzji. Gdybym tę bibliotekę w jakiejś formie chciał utworzyć, to w jakiej? Gdzie miałbym te zbiory udostępniać? Nie mam takiej możliwości. Musiałbym przez dwa lata mieć te książki gdzieś w pudełkach. Uczniów miałbym rozrzuconych po kilku placówkach. Jakbym miał to zrobić? Nie ma takiej możliwości – rozkładał bezradnie ręce w rozmowie z Radiem Kraków.

Dwie osoby pożegnały się z pracą. Zakładka poświęcona bibliotece na płacowej stronie została już prawie ogołocona z treści. Nie znajdziemy tam nawet godzin, w których można byłoby oddać książki.

Znajdujemy natomiast dobrą radę: „Czytaj dziecku 20 minut dziennie. Codziennie”.

– Wszyscy chcemy, by nasze dzieci wyrosły na mądrych, dobrych i szczęśliwych ludzi. Jest na to sposób. Czytajmy dzieciom. Badania naukowe potwierdzają: Głośne czytanie dziecku rozwija język, pamięć i wyobraźnię, uczy myślenia, pomaga w wychowaniu i ułatwia naukę w szkole – zauważyli pałacowi bibliotekarze.

Pałac Młodzieży w Tarnowie
Pałac Młodzieży w Tarnowie

„Pójdź, książeczko”… Tylko dokąd?

W ciągu dziesięcioleci istnienia biblioteka przy Piłsudskiego zgromadziła tysiące książek. Były to przede wszystkim lektury szkolne, książki dla młodzieży, trochę poradników i kryminałów.

Co stanie się z tak pieczołowicie gromadzonym przez lata księgozbiorem? Pomysłów jest kilka. Najgłośniej z nich wybrzmiewa ten, by woluminami obdarować Miejską Bibliotekę Publiczną. Co na to potencjalni obdarowani?

– Trudno mi cokolwiek powiedzieć w tej sprawie, gdyż nikt do nas nie dzwonił i nikt z nami nie rozmawiał. Ani z pałacu, ani z urzędu miasta. Będzie konkret, będzie komentarz – mówi Tadeusz Trytek, zastępca dyrektora placówki.

Wiele osób w Tarnowie zachodzi w głowę, gdzie MBP miałaby pomieścić pałacowe zbiory. Znane są bowiem jej problemy lokalowe i panująca ciasnota. Rozwiałaby je może mediateka, o której powstaniu myśli się w mieście. Ale na razie tylko myśli, coś tam projektuje i szuka pieniędzy na jej wybudowanie.

Wiemy już, że pałac nie rozstanie się z wszystkimi książkami, które posiada. Te najcenniejsze czy najbardziej chodliwe zatrzyma. I na tej bazie ma powstać kącik czytelniczy.

W Tarnowie jest gdzie poczytać

Jedno jest pewne. Zamknięcie biblioteki w Pałacu Młodzieży nie uczyni Tarnowa czytelniczą pustynią.

Obecnie na terenie miasta działa bowiem wspomniana Miejska Biblioteka Publiczna. W jej głównej siedzibie przy ul. Krakowskiej mieści się Centrum Wiedzy o Tarnowie i Regionie oraz Czytelnia Naukowa połączona z czytelnią czasopism. Po sąsiedzku, przy ul. Staszica, mamy Wypożyczalnia dla Dzieci i Młodzieży oraz Dział Książki Obcojęzycznej.

MBP prowadzi też dziesięć filii na terenie miasta a także punkt wypożyczeń w Szpitalu Wojewódzkim św. Łukasza.

Ogólnie dostępne dla czytelników są także: Biblioteka Pedagogiczna, która znajduje się przy ul. Nowy Świat w budynku Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego.

Starszych czytelników i studentów chętnie w swoich progach powita Biblioteka Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Piłsudskiego praz Biblioteka Akademii Tarnowskiej, która znajduje się przy ul. Mickiewicza, obok głównego budynku uczelni.