Bliskość głównego szpitala to klucz. Psychiatria wyprowadza się z Kopernika
Nowy rozdział psychiatrii w Prokocimiu
Oddział Psychiatrii Dorosłych oraz Oddział Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie zmienią adres. Z historycznego budynku przy ul. Mikołaja Kopernika 21a przeniosą się do nowoczesnego obiektu w Prokocimiu, przy ul. Marii Orwid. Inwestycja, warta ponad 209 mln zł, otrzymała blisko 200 mln zł dofinansowania z Funduszu Medycznego.
Nowy budynek o powierzchni 11 327 mkw. ma być gotowy do 30 czerwca 2029 roku. Znajdą się w nim oddziały stacjonarne dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży, oddział dzienny rehabilitacji psychiatrycznej dla najmłodszych, poradnie specjalistyczne – w tym leczenia uzależnień – oraz izba przyjęć. Wokół powstanie zielona przestrzeń rekreacyjna.
– Od chwili rozpoczynania procedur przetargowych do dnia wprowadzenia się, czy przyjmowania pacjentów w nowym budynku, może minąć nie więcej niż trzy lata. To oczywiście jest minimalny czas, ale jeśli nawet będzie on dłuższy, to mam nadzieje, że niewiele dłuższy – mówi w rozmowie z LoveKraków dr hab. Maciej Pilecki, kierownik Oddziału Psychiatrii Dorosłych Dzieci i Młodzieży w Szpitalu Uniwersyteckim.
Do tego czasu pacjenci będą leczeni w dotychczasowej siedzibie przy ul. Kopernika, w budynku dawnego Szpitala św. Łazarza.
Komfort i bezpieczeństwo zamiast XIX-wiecznych murów
Profesor nie ukrywa, że obecna infrastruktura nie przystaje do współczesnych standardów. – To jest budynek dawnego oddziału szóstego Szpitala św. Łazarza, który jest używany od końca XIX wieku – przypomina.
Jak podkreśla, przestrzeń ta „nie jest dostosowana do potrzeb nowoczesnej medycyny, nowoczesnej psychiatrii” i „nie zapewnia pacjentom komfortowych warunków i bezpieczeństwa leczenia w najwyższym standardzie”.
– Psychiatria nie wymaga wielu skomplikowanych urządzeń, nasza praca oparta jest na rozmowie, dialogu z pacjentem. Musi ona przebiegać w godnych i zapewniających intymność warunkach – zaznacza prof. Pilecki.
I dodaje: – Braki w infrastrukturze - przy Kopernika 21a nie mamy nawet windy - zatłoczone sale, brak miejsc do rozmów z pacjentami – to codzienność naszej pracy.
Jego zdaniem zmiana adresu to jednak nie tylko większy komfort i bezpieczeństwo pacjentów ale też szansa na bardziej nowoczesne leczenie.
Blisko głównego szpitala
Nowa lokalizacja w Prokocimiu oznacza bezpośrednie sąsiedztwo głównej siedziby szpitala przy ul. Jakubowskiego.
– Umiejscowienie naszego nowego oddziału w bezpośrednim sąsiedztwie głównego budynku powoduje, że ta współpraca będzie łatwiejsza. A to bez wątpienia wpłynie na bezpieczeństwo pacjentów i profesjonalizm naszej pracy, ważne jest też że będziemy mieć bliżej do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego z którym blisko współpracujemy w leczeniu dzieci i nastolatków – podkreśla.
Liczba łóżek nie ulegnie zasadniczej zmianie. Część struktury pozostanie przy ul. Śniadeckich. Tam nadal działać będą oddziały dzienne i leczenie środowiskowe dla dorosłych.
Park, badania i nowoczesna terapia
Nowy obiekt to nie tylko sale chorych. – Będzie tam miejsce przeznaczone na zaplecze naukowe, w którym będziemy mogli prowadzić projekty naukowe, które obecnie nie są możliwe – mówi prof. Pilecki. Tłumaczy, że dziś brakuje przestrzeni i infrastruktury dla nowoczesnej aparatury badawczej.
Podkreśla również, że nowe rozwiązania architektoniczne pozwolą prowadzić psychoterapię i zajęcia rehabilitacyjne bez kompromisów lokalowych. Obecnie różne formy terapii często odbywają się w jednej przestrzeni; w Prokocimiu mają być dostosowane do konkretnych potrzeb pacjentów.
Istotnym elementem będzie także zieleń. Nowoczesne rozwiązania architektoniczne przewidują bezpieczny park z elementami małej architektury. Profesor zwraca uwagę, że długie hospitalizacje psychiatryczne bywają dla pacjentów obciążające, a możliwość wyjścia do bezpiecznego, zaprojektowanego z myślą o terapii ogrodu da im wytchnienie i kontakt z naturą.
Nowy adres przy ul. Marii Orwid ma również wymiar symboliczny. To nazwisko jednej z ważnych postaci polskiej psychiatrii dziecięcej.