Brutalna interwencja na krakowskim SOR-ze. Szpital wydał oficjalne oświadczenie

Szpital Uniwersytecki w Krakowie ostro reaguje na skandaliczne nagranie z SOR-u. Dyrekcja zawiadamia organy ścigania: – Sposób interwencji jest nie do zaakceptowania.

Nastąpił zwrot w sprawie skandalicznego zachowania, do którego doszło 16 czerwca około godziny 2:00 w nocy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. 

Jak relacjonował świadek zdarzenia:– [Ochroniarze, przyp. red.] zaczęli grozić śmiercią pacjentowi leżącemu na łóżku szpitalnym, a potem zaczęli go okładać pięściami. Pacjent, który został zaatakowany, leżał na łóżku, był bity po twarzy oraz uderzano jego głową o barierkę łóżka szpitalnego i ścianę – wyliczał.

Jeszcze w dniu wczorajszym przedstawiciele szpitala tłumaczyli, że agresywny i nietrzeźwy pacjent wcześniej demolował sprzęt oraz usiłował pobić pielęgniarkę, dlatego musiała interweniować ochrona. 

Jednocześnie szpital zapewnił, że całą tę sprawę traktuje priorytetowo i z pełną powagą.

Oświadczenie szpitala

W środę, 17 czerwca, Szpital Uniwersytecki wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

– Po szczegółowym przeanalizowaniu nagrań z monitoringu wewnętrznego ustalono tryb postępowania w związku z możliwym naruszeniem obowiązków służbowych przez pracowników firmy zewnętrznej. Tym samym zawiadomione zostaną odpowiednie organy o możliwości przekroczenia uprawnień i naruszeniu prawa przez dwóch pracowników ochrony biorących udział w zdarzeniu – poinformowała Maria Włodkowska, rzecznik prasowy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.


„Nie do zaakceptowania”

Przedstawicielka placówki medycznej przypomina, że za bezpieczeństwo w obiekcie odpowiada podmiot zewnętrzny, wyłoniony w przetargu. Szpital domaga się teraz od agencji ochrony natychmiastowych i surowych rozliczeń personalnych.

– Zażądaliśmy od niej wyciągnięcia konsekwencji wobec pracowników winnych naruszenia procedur i oczekujemy na efekty. Pracownicy ochrony zostali wezwani do agresywnego, będącego pod wpływem alkoholu pacjenta, który zagrażał bezpieczeństwu personelu medycznego i innych pacjentów, niemniej jednak sposób przeprowadzenia tej interwencji jest dla nas nie do zaakceptowania – podkreśla w oświadczeniu rzeczniczka.

Dyrekcja szpitala zadeklarowała również, że stanowczo nie zgadza się na „żadne przejawy agresji na terenie Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie”.

Szkolenia dla personelu SOR

Cała sytuacja wokół nocnego pobicia na oddziale, gdzie w momencie zdarzenia przebywało około 50 pacjentów, wymusiła także zmiany wewnątrz samej placówki.

Jak przekazała Maria Włodkowska: – niezwłocznie podjęte zostały także odpowiednie działania polegające między innymi na dodatkowym przeszkoleniu pracowników SOR w zakresie obowiązujących w szpitalu procedur i standardów postępowania wobec pacjentów zachowujących się agresywnie.

Przypominamy, że pozostający pod wpływem alkoholu pacjent, którego dotyczyła interwencja, po całym zajściu wypisał się ze szpitala na własne żądanie.