Co dalej z Białymi Morzami? „Teren w głębokich warstwach jest zanieczyszczony”
Z konsultacji społecznych wynika, że mieszkańcy widzą Białe Morza jako miejsce odpoczynku, ciszy i spokoju, o dużych walorach przyrodniczych, ale również jako obszar do zabaw dla dzieci, uprawiania sportu czy organizacji wydarzeń kulturalnych. Chcieliby także, aby powstał tam park. Szkopuł w tym, że teren jest zanieczyszczony. Najpierw miasto musi się uporać z tym problemem, a dopiero później możliwe będzie realizowanie inwestycji.
Jak się okazuje, teren w głębokich warstwach jest zanieczyszczony przez rozpuszczalne sole sodu i wapnia, głównie chlorki. Do połowy sierpnia na miejscu zainstalowanych zostanie osiem studni pomiarowych, w których gromadzone będą zanieczyszczenia, wydobywające się wraz z wodami opadowymi z terenu Białych Mórz od strony ul. Podmokłej.
Urządzenia pozwolą na przeprowadzenie szczegółowych badań, czyli zarówno w okresie nasilonych opadów, jak i w miesiącach bardziej suchych. Pod koniec roku sporządzony zostanie raport z badań, który da odpowiedź na pytanie – jakie substancje i w jakiej ilości wypływają ze składowiska? Na podstawie wyników badań podjęta zostanie decyzja o sposobie oczyszczenia, utylizacji lub o warunkach zrzutu odcieków do kanalizacji. Wydział Kształtowania Środowiska rozeznał wśród środowiska akademickiego możliwość neutralizacji odcieków. Decyzja o oczyszczeniu odcieków zapadnie po przeprowadzeniu badań.