Co z tym smogiem? Polacy niewiele wiedzą na ten temat
Krakowski Alarm Smogowy opublikował raport dotyczący informowania o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce. Wynika z niego, że polskie społeczeństwo ma niewielką wiedzę na ten temat. Około 60% Polaków i Polek twierdzi, że powietrze, którym oddycha jest dobrej jakości. W związku z tym nie zdaje sobie również sprawy, że trzeba chronić organizm przed nadmierną ekspozycją na zanieczyszczenia.
W trakcie realizacji projektu Infoair, Krakowski Alarm Smogowy przeprowadził pierwsze w Polsce badania świadomości społecznej Polaków i Polek na temat zanieczyszczenia powietrza. Badania wykonano w kwietniu 2015 roku przez CEM Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej. Badania wykonano na 1003 dorosłych mieszkańców czterech województw – dolnośląskiego, łódzkiego, małopolskiego i śląskiego. To najbardziej zanieczyszczone miejsca w Polsce.
Co Polacy wiedzą o smogu?
Stan wiedzy polskiego społeczeństwa na temat zanieczyszczenia powietrza, jak wynika z badań, nie jest zadowalający. Co zatem tak naprawdę wiemy o smogu?
– Niewiele lub nic. Społeczeństwo polskie ma bardzo niską świadomość problemu zanieczyszczenia powietrza którym oddycha – aż osiemdziesiąt procent Polaków nie jest w stanie wymienić ani jednej substancji, która w znaczący sposób zanieczyszcza powietrze – czytamy w raporcie. – Mało tego, około 60% Polaków i Polek twierdzi, że powietrze, którym oddycha jest dobrej lub bardzo dobrej jakości. Niestety, przeczą temu dane – w większości stref, w których ocenia się jakość powietrza normy dla stężenia pyłu czy rakotwórczego benzo[a]pirenu są znacznie przekroczone.
Okazało się również, że połowa Polaków nie wie, kiedy powietrze jest gorszej jakości – jesienią i zimą. Konsekwencją tego jest również brak ochrony swojego organizmu przed nadmierną ekspozycją na zanieczyszczenia.
Alarm smogowy w Paryżu i alarm smogowy w Krakowie
W raporcie podany jest przykład ogłaszania alarmu smogowego. Gdy w Paryżu zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym PM10 osiąga przez dobę poziom 80 μg/m3, jest on ogłaszany następnego dnia.
– W Krakowie, w Katowicach czy w Warszawie taki poziom zanieczyszczenia nie budzi niepokoju jednostek odpowiedzialnych za jakość powietrza. Nic dziwnego – obowiązujący obecnie w Polsce poziom alarmowy jest prawie czterokrotnie wyższy i wynosi 300 μg/m3 – informują autorzy raportu.
Okazuje się również, że Polska jest krajem o największym zanieczyszczeniu powietrza w całej Unii Europejskiej. Według badań, każdego roku przedwcześnie umiera z tego powodu 43 000 mieszkańców naszego kraju.
– Oddychanie silnie zanieczyszczonym powietrzem zwiększa ryzyko wystąpienia między innymi: nowotworów, astmy, raka płuca, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, częstych infekcji dróg oddechowych, zawału serca, nadciśnienia tętniczego, choroby Alzhaimera, udaru mózgu, bezpłodności, przedwczesnego porodu czy nawet obumarcia płodu – czytamy w publikacji.
Niewystarczające informacje
Z raportu wynika, że 65% Polaków nie czuje się wystarczająco poinformowana o aktualnej jakości powietrza w ich miejscowości. 70% osób mieszkających w Polsce chciałoby lepszego dostępu do tego typu komunikatów.
– Mieszkańcy oczekują, że gminy zaangażują się w rozpowszechnianie informacji o aktualnej jakości powietrza. Informacje te powinny być dostępne nie tylko w Internecie ale również w mediach: telewizji, radiu i prasie – zaznaczają autorzy badań.
Okazuje się, że gminy praktycznie nie informują o zanieczyszczeniu powietrza. Duża część twierdzi, że działania takie nie należą do ich obowiązków. W gminnych kanałach komunikacji takich jak strony www, serwisy społecznościowe, tablice ogłoszeń, tablice elektroniczne w przestrzeni publicznej, brakuje informacji o zanieczyszczeniu powietrza, jego przyczynach, wpływie na zdrowie czy sposobach ochrony zdrowia w trakcie wysokich stężeń zanieczyszczeń.
Problem ten dotyczy również wojewódzkich i powiatowych centrów zarządzania kryzysowego, które mają obowiązek powiadamiania o ryzyku przekroczenia lub przekroczeniu dopuszczalnych stężeń zanieczyszczeń. W większości przypadków nie traktują zanieczyszczenia powietrza jako poważnego zagrożenia.
Jak mieszkańcy oceniają powietrze?
Okazuje się, że prawie 40% mieszkańców województw objętych badaniem ocenia jakość powietrza w miejscu zamieszkania jako złą lub bardzo złą. Natomiast 60% ocenia ją jako dobrą lub bardzo dobrą.
– Biorąc pod uwagę, że Polska ma bardzo poważny problem z jakością powietrza, a badane województwa należą do regionów o najgorszym powietrzu w całej Unii Europejskiej, należy postawić pytanie, skąd tak pozytywna ocena wydana polskiemu powietrzu przez mieszkańców – czytamy.
Porównanie wyników pomiędzy województwami ukazuje jednak znaczne różnice w postrzeganiu tego problemu wśród mieszkańców poszczególnych regionów. Najwięcej osób nisko oceniających jakość powietrza odnotować można w województwie małopolskim – 49%, a najmniej w łódzkim – 25%.
Co wpływa na zanieczyszczenia?
Istnieje kilka przyczyn zanieczyszczenia powietrza. W raporcie pojawiły się następujące: sektor komunalno-bytowy (głównie domowe piece i kotły grzewcze na węgiel i drewno), transport samochodowy, a także elektrownie węglowe i zakłady przemysłowe.
Jednak zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, a także regionalnych programów ochrony powietrza, dominującą przyczyną zanieczyszczenia polskiego powietrza rakotwórczym benzo[a]pirenem, a także pyłem (PM10 oraz PM2,5) jest tzw. „niska emisja”.
– Na główną rolę domowych pieców i kotłów w zanieczyszczeniu powietrza wskazuje też rozkład wartości zanieczyszczeń w ciągu roku. W trakcie sezonu grzewczego stężenia pyłów czy benzo[a]pirenu są znacznie wyższe niż poza nim – w przypadku pyłów stężenia zimowe są dwukrotnie wyższe niż stężenia letnie, a w przypadku benzo[a]pirenu różnica ta jest nawet kilkudziesięciokrotna – informuje raport.