Cracovia. Jakub Myszor ma problem, nie gra w klubie, pominął go selekcjoner

Tylko 106 minut, w dziesięciu spotkaniach, rozegrał w 2023 roku w pierwszej drużynie Cracovii 21-letni Jakub Myszor. Trapiły go kontuzje, musiał przejść zabieg i stracił letnie przygotowania. Teraz jest zdrowy, ale od prawie miesiąca nie pojawił się na boisku.

O sytuację ofensywnego pomocnika pytamy jego ojca. Wojciech Myszor był obrońcą w kilku śląskich klubach. W ekstraklasie rozegrał łącznie 146 meczów dla Ruchu Radzionków i Odry Wodzisław. – Kuba jest po kontuzji. Zaczęło się zimą od pęknięcia kostki [w czasie zgrupowania w Turcji w starciu z kolegą z zespołu Davidem Jablobskym – przyp. red.]. Została postawiona zła doagnoza, ale tak się w życiu zdarza. Latem miał operację, w czasie której usuwano mu cząstki kości. Teraz musi walczyć o miejsce w składzie, przyda mu się też pokora – mówi 51-latek.

Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok o sytuację Jakuba Myszora pytany był Jacek Zieliński, trener Cracovii. – Nie ma tu drugiego dna, przegrywa rywalizację. Pozostali chłopcy też starają się pokazać, dają dobre sygnały jak Kacper Śmiglewski, Bartłomiej Kolec, Filip Rózga. O wszystkim decyduje to, co się dzieje na treningu – odpowiedział.