Cracovia wróciła do wygrywania [ZDJĘCIA]

Zespół Michała Probierza dobrze zareagował na porażkę w Płocku. Po dwóch trafieniach Ariama Cabrery pokonał zamykające tabelę Zagłębie Sosnowiec 2:1 i ma już 39 punktów.

Gospodarze nie forsowali tempa, momentami dali pokopać rywalom na swojej połowie. Mecz nie wymkną się im spod kontroli, ale w końcówce było trochę nerwów. Kwadrans przed końcem Tomasz Nawotka zdobył kontaktowego gola i do końca trzeba było uważac.

Cracovia w komplecie przystąpi do derbów Krakowa (17 marca na stadionie przy ulicy Reymonta), bo czterech piłkarzy zagrożonych pauzą za kartki uniknęło kary.

Cabrera w roli głównej

Zagłębie przyjechało do Krakowa podbudowane wysokim zwycięstwem z Koroną Kielce, ale zaczęło z jedną zmianą w składzie. W środku pola Sebastiana Milewskiego zastąpił Mateusz Możdżeń. W Cracovii do gry wrócił Javier Hernandez, a za pauzującego za żółte kartki Michala Siplaka na lewej obronie wystąpił Diego.

Brazylijczyk z bułgarskim paszportem zaliczył asystę przy jednym golu do przerwy, autorstwa Airama Cabrery. Hiszpan przyjął piłkę na 25. metrze i pięknie uderzył, nie dając szans Lukasowi Hrosso. Równo z gwizdkiem efektownie mógł wyrównać Szymon Pawłowski, ale Michala Peskovicia uratowała poprzeczka.

Początek był nijaki, ale gospodarze zaczęli uzyskiwać przewagę od 20. minuty. Okazje na gole mieli skrzydłowi (tym razem zamienili się stronami), ale uderzenia Mateusza Wdowiaka i Sergiu Hanci nie wpadły do bramki. Z dystansu nad poprzeczką strzelił Damian Dąbrowski.

Po przerwie Cabrera znów wystąpił w roli głównej. Po długim podaniu przegrał pojedynek z Martinem Tothem, ale sędzia podyktował rzut karny. Mariusz Złotek nie był pewny swojej decyzji i długo oglądał powtórki, ale zdania nie zmienił. Do piłki podszedł poszkodowany i tym razem bardzo pewnie trafił z jedenastu metrów.

Znani zapraszali na mecz

Cracovia po raz kolejny postawiła sobie za cel wypełnić stadion minimum 10 tysiącami osób. – Nie liczę, że przyjdzie tylu kibiców, co na mecz z Jagiellonią. Liczę, że będzie ich więcej i będą się bili o bilety – mówił w czwartek Probierz.

W mediach społecznościowych na spotkanie z beniaminkiem zapraszali m.in. Jerzy Pilch i Robert Radwański. Oficjalna frekwencja wyniosła 9413 kibiców, a więc była minimalnie gorsza od oczekiwanej. Wśród tej grupy były osoby, które otrzymały tysiąc karnetów w ramach akcji „Pasy dla Pasów” zapoczątkowanej przez kibiców na Twitterze. Fani zbierali pieniądze, a klub dołożył drugie tyle, by abonamenty mogły dostać osoby, których nie stać na taki wydatek.

Cracovia – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:0)

Bramki: Cabrera (39., 55., karny) – Nawotka (73.).

Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Dytiatjew, Diego – Dąbrowski (79. Dimun), Gol – Wdowiak (76. Pik), Hernandez, Hanca – Cabrera (89. Piszczek).

Zagłębie: Hrosso – Mygas (90. Heinloth), Polczak, Toth (74. Iwaniszwili), Mraz – Nawotka, Gressak, Możdżeń, Pawłowski, Udovicić – Nowak (59. Milewski).

Żółte kartki: Dąbrowski, Hernandez – Toth, Nawotka, Polczak.

Sędziował Mariusz Złotek (Gorzyce).