Demolka i głośne libacje w blokach. Co na to policja?

Krakowscy policjanci prowadzą trzy postępowania, dotyczące incydentów, do których doszło w blokach komunalnych na osiedlu Złotej Jesieni.

Zdemolowane klatki schodowe

Jak informowaliśmy ostatnio na naszych łamach, na Osiedlu Złotej Jesieni dochodzi do dewastacji budynków komunalnych. Problem istnieje od lat, a kolejne próby jego rozwiązania nie przynoszą efektów.

Pojechaliśmy na miejsce. Klatki schodowe obydwu bloków zostały zdemolowane. Ściany są pokryte bazgrołami oraz wulgaryzmami.

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, opowiadali nam również o głośnych imprezach, awanturach oraz o ludziach, którzy śpią na korytarzach.

Z kolei urzędnicy przekonywali, że budynki były w przeszłości remontowane. Planowane są kolejne inwestycje. Wydaje się jednak, że to syzyfowa praca, bo klatki schodowe są regularnie niszczone.

Napady i głośne libacje

Problem sięga wielu lat wstecz. Już w 2003 roku media opisywały, że lokatorzy demolują budynki, napadają na przechodniów i organizują głośne libacje. 

Mieli się ich bać nawet policjanci. Mieszkający w blokach komunalnych wywrócili im radiowóz.

Jak już wskazywaliśmy, do incydentów dochodzi tuż pod nosem funkcjonariuszy. Komisariat znajduje się w bliskim sąsiedztwie zniszczonych budynków.

Współpraca ze strażą miejską

Dziś krakowscy policjanci zapewniają, że podejmują interwencje na Złotej Jesieni.

Wyliczają, że od początku 2022 roku prowadzili dwa postępowania, dotyczące niszczenia mienia we wspomnianych blokach komunalnych.

Zdewastowana klatka schodowa na osiedlu Złotej Jesieni
Zdewastowana klatka schodowa na osiedlu Złotej Jesieni
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zakończyły się umorzeniem z uwagi na niewykrycie sprawcy.
Piotr Szpiech, rzecznik prasowy krakowskiej policji

Aktualnie prowadzą trzy postępowania. Dwa z nich dotyczą uszkadzania cudzej rzeczy, a jedno toczy się pod kątem naruszenia przepisów przeciwpożarowych.

Piotr Szpiech zapewnia: – Dzielnicowy, któremu podlega ten rejon, pozostaje w stałym kontakcie z administracją budynku i z mieszkańcami, którym przekazuje, kiedy i jak informować służby o aktach wandalizmu. 

Policjanci zapewniają, że współpraca z administracją będzie kontynuowana, żeby przeciwdziałać dalszemu niszczeniu budynków. 

Ma zostać również przeanalizowane, w jaki sposób można zwiększyć poziom bezpieczeństwa w tym miejscu.

Dodatkowo w ramach współpracy ze strażą miejską rejon jest doraźnie patrolowany, szczególnie w godzinach wieczorno-nocnych – kwituje Piotr Szpiech.