Do końca prac daleko, miasto podtrzymuje termin. Co blokuje budowę ulicy?
Mowa o pierwszym z czterech odcinków nowej ulicy powstającej na południu miasta. Sięga on od ul. Zawiłej przez ul. Żywiecką do okolic ul. Krępy. Prace rozpoczęły się pod koniec 2024 roku i teoretycznie miały zakończyć się do końca marca.
Sporo efektów faktycznie już widać – kierowcy od dłuższego czasu korzystają z nowego (choć jeszcze nieukończonego) ronda na ul. Zawiłej i połączenia z ul. Żywiecką. Dalej jednak do końcowego efektu jest jeszcze daleko.
Na rosnące opóźnienia zwraca nam uwagę jeden z mieszkańców. Powołując się na korespondencję z Zarządem Inwestycji Miejskich ocenia, że zapowiadane przez miasto ukończenie budowy tego odcinka do końca roku nie jest możliwe. Zdaniem Czytelnika, ZIM w praktyce nie jest w stanie zagwarantować żadnego terminu, a obecne problemy na odcinku 1 mogą się powtórzyć na dalszym fragmencie, który dopiero ma zostać objęty pracami.
Odkrycia po obozie
Na czym polegają problemy z inwestycją? W korespondencji z ZIM pojawiają się wątki, które już wracały w komunikatach i medialnych doniesieniach, ale pada też sporo nowych szczegółów.
Jednym z kluczowych czynników opóźniających inwestycję było odkrycie reliktów po obozie jenieckim Stalag. Znaleziska wymagały uzgodnień z konserwatorem zabytków oraz znalezienia instytucji, która przejmie odkryte elementy.
O znaleziskach pisaliśmy szerzej tutaj: Historia jeńców obozu ukryta tuż pod trawą. Ważne znaleziska na budowie nowej drogi
– Znalezienie instytucji gotowej do przyjęcia odnalezionych elementów okazało się procesem czasochłonnym. W wyniku korespondencji prowadzonej z Miejskim Konserwatorem Zabytków uzyskano zgodę na przekazanie reliktów do Muzeum KL Plaszow – informuje dyrektor ZIM Łukasz Szewczyk. Jak dodaje, taki krok wymaga dopiero zawarcia stosownej umowy, która jest obecnie w trakcie przygotowywania. Po jej podpisaniu będzie można przetransportować odkryte elementy na teren muzeum.
Te tłumaczenia nie przekonują mieszkańca. W jego ocenie osoby odpowiedzialne za projekt powinny sięgnąć do źródeł historycznych i spodziewać się takich znalezisk, tym bardziej że w sąsiedztwie stoi obelisk upamiętniający istnienie obozu. – To dla każdego mieszkańca Borku Fałęckiego sprawa oczywista – komentuje Czytelnik.
Budynek w sąsiedztwie
Drugim istotnym problemem okazał się stan techniczny budynku znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji. Jeszcze przed rozpoczęciem prac stwierdzono w nim liczne spękania i ogólnie zły stan techniczny.
Według relacji ZIM, w trakcie realizacji budowy budynek był monitorowany. Gdy zaobserwowano jego osiadanie, roboty zostały wstrzymane. Wykonawca uznał, że dalsze prace, w tym planowane wykopy sięgające nawet 7 metrów, mogłyby doprowadzić do pogorszenia sytuacji i dalszych przemieszczeń konstrukcji.
Zlecono analizę techniczną, która została odebrana w połowie marca. W dokumencie wskazano działania, które mają ograniczyć wpływ robót na budynek. Jak podaje ZIM, obecnie trwają rozmowy dotyczące wdrożenia tych zaleceń i wykonania dodatkowych badań.
Dodatkowe zmiany w projekcie
Miejska jednostka tłumaczy, że na harmonogram inwestycji wpłynęły też decyzje podjęte na wniosek mieszkańców. Chodzi o budowę dodatkowych ekranów akustycznych przy czterech budynkach przy ul. Kułakowskiego.
By ekrany mogły stanąć, trzeba przeprojektować fragmentu drogi o długości około 80 metrów oraz przebudować infrastrukturę podziemną. To przekłada się na kolejne wydłużenie całego procesu.
Trzeba będzie naprawić
Mieszkaniec zwraca uwagę, że rozciągnięcie prac w czasie skutkuje degradacją tych elementów, które zostały już wykonane – co w przyszłości będzie wymagało ich odtworzenia.
Dyrektor ZIM podkreśla, że wykonawca jest świadomy tego faktu i będzie musiał poprawić te miejsca przed ułożeniem ostatniej warstwy asfaltu.
ZIM: Termin aktualny
Zapytaliśmy w miejskiej jednostce o terminy zakończenia prac na dotychczasowych odcinkach. Mimo nagromadzenia problemów, ZIM podtrzymuje wcześniejsze deklaracje.
– Zakończenie inwestycji dla odcinka pierwszego, trzeciego i czwartego pierwotnie było wyznaczone na 30 marca, ale ze względu na te wszystkie czynniki zostało wydłużone o ok. 8 miesięcy. W 2026 roku prace mają być zakończone i to jest aktualny termin – mówi nam Daria Staniszewska z ZIM.