Dwie osoby topiły się w Wiśle
W niedzielną noc około godziny 1.00 policjanci z komisariatu wodnego otrzymali zgłoszenie o tym, że w rejonie mostu Zwierzynieckiego tonie człowiek. Na utratę życia narażony był również mężczyzna, który chciał pomóc niesionej z nurtem rzeki kobiecie.
Po odebraniu zgłoszenia natychmiast na miejsce wysłany został patrol. – Policjanci zauważyli kobietę niesioną z nurtem rzeki, która nie poruszała się i nie dawała oznak życia. Funkcjonariusze wyciągnęli poszkodowaną na pokład łodzi i podjęli wobec niej czynności przedmedyczne. Zaraz potem policjanci wydobyli z wody także mężczyznę, który znajdował się niedaleko brzegu. Był wychłodzony i wyczerpany – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej policji.
26-latek najprawdopodobniej chciał pomóc 22-latce, gdy tylko zauważył ją w wodzie. – W pewnym momencie opadł jednak z sił i próbował wrócić do brzegu – twierdzi Ciarka. Na szczęście obydwie osoby udało się uratować. – Dzięki szybkiej reakcji świadków – dodaje.