Dzieci chodzą poboczem, miasto reaguje. Sprawa chodnika ma ruszyć z miejsca

Po latach oczekiwania sprawa chodnika przy ul. Tynieckiej ma ruszyć z miejsca. Miasto zapowiada, że już w najbliższych tygodniach ogłosi przetarg na przygotowanie dokumentacji. Zapowiada się duża inwestycja.

Mieszkańcy odcinka ulicy Tynieckiej w rejonie Kostrza i Pychowic od lat zwracają uwagę na brak chodnika. Dzieci idące do szkół i przedszkola poruszają się poboczem ruchliwej drogi. Pasażerowie komunikacji miejskiej mają do dyspozycji jedynie utwardzone perony, a dojście do nich prowadzi wąskim poboczem, często przez błoto i kałuże.

– Mamy już dość bezczynności oraz składanych od wielu lat obietnic bez pokrycia. Postanowiliśmy się zebrać i walczyć o to co nam się od dawna należy: chodnik, przejścia dla pieszych oraz kanalizacja. Nie chcemy czekać kolejnych pięciu czy dziesięciu lat z nadzieją, że coś może się zmieni – mówił nam w październiku jeden z mieszkańców.

Miasto już kiedyś podchodziło do tego tematu, Zarząd Dróg Miasta Krakowa miał już nawet wybranego projektanta. Później jednak umowa z firmą została rozwiązana, kiedy okazało się, że budowę chodnika należałoby połączyć z inwestycją Wodociągów Miasta Krakowa w rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Jednak zamiast współpracy dwóch instytucji skończyło się na odsunięciu sprawy w przyszłość.

Przetarg lada moment

W ostatnich dniach pojawiły się nowe informacje i jest szansa, że sprawa chodnika przestanie czekać bezczynnie w szufladzie. 20 lutego odbyło się spotkanie z udziałem urzędników, miejskich radnych, mieszkańców i wiceprezydenta Stanisława Kracika. Efektem jest harmonogram dalszych działań.

– Na podstawie przygotowanej analizy i wyceny ustalono, że na przełomie marca i kwietnia zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej – informuje Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Ul. Tyniecka na tym odcinku jest pozbawiona chodników
Ul. Tyniecka na tym odcinku jest pozbawiona chodników

Długi odcinek

Co istotne, jedną z deklaracji po spotkaniu jest potwierdzenie tego, że inwestycję mają realizować wspólnie ZDMK i wodociągi. Ze względów technicznych odcinek, który ma zostać zaprojektowany, sięga daleko – również poza fragment, na którym obecnie brakuje chodnika.

– Inwestycja obejmie odcinek od ul. Winnickiej do kompleksu przystanków „Park Skały Twardowskiego”, wraz z przebudową i budową zatok autobusowych, przejść dla pieszych, oświetlenia, kanalizacji opadowej oraz chodnika – wylicza Krzysztof Wojdowski.

Równolegle przygotowany został projekt porozumienia z Wodociągami Miasta Krakowa, aby skoordynować działania i zabezpieczyć teren pod przyszłe inwestycje
Krzysztof Wojdowski

Koszty dokumentacji mają zostać pokryte po połowie przez miasto i wodociągi, a realizacja robót w terenie ma być prowadzona wspólnie.

Dokumenty do 2029

Jak widać, sprawa urosła do zakrojonej na szeroką skalę inwestycji, a sam chodnik to tylko część zadania. To z kolei oznacza, że samo przygotowanie dokumentacji potrwa długo.

– Ze względu na skalę inwestycji, uzyskanie wszystkich decyzji formalno-prawnych, w tym decyzji ZRID, planowane jest do końca 2029 roku. Zakładamy etapowanie robót budowlanych, co pozwoli realizować zadanie również przy częściowym zabezpieczeniu środków finansowych – przekazuje Krzysztof Wojdowski.

Przebudowa ul. Tynieckiej w Kostrzu
Przebudowa ul. Tynieckiej w Kostrzu
ZDMK

Będą śledzić postępy

– Jako mieszkańcy jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych ustaleń – komentuje w rozmowie z nami jeden z mieszkańców zaangażowanych w starania o budowę chodnika. Zaznacza przy tym że – pamiętając o wcześniejszych perypetiach – liczy na zabezpieczenie w stosownym momencie pieniędzy nie tylko na projekt, ale też na realizację prac budowlanych.

Mamy nadzieję na to, że maksymalnie za cztery lata nasze dzieci będą mogły bezpiecznie dojść do szkoły. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w sprawę i liczymy, że doprowadzą z nami ten temat do końca – podsumowuje.