Gdzie utknęła Superścieżka?
W kwietniu miały ruszyć pierwsze prace wykonawcze związane z realizacją tzw. Superścieżki. Pierwszy etap miał zakończyć się w październiku. Już teraz wiemy, że inwestycja opóźni się, a miasto nie podaje żadnych wiążących terminów.
Superścieżka to jak na Kraków projekt nowatorski. Mieszkańcy prowadzeni przez architektów i urbanistów sami zaproponowali, jak miałby wyglądać obszar, na którym planowana jest inwestycja. Do momentu wybrania koncepcji wszystko szło zgodnie z planem. Teraz są opóźnienia.
Jak informuje Jan Machowski z biura prasowego krakowskiego magistratu, projekt jest na etapie kosztorysowania. Następnie musi go zaakceptować miasto, które obiecywało pomoc inwestorowi. – Będę kibicować temu projektowi, aby nie potykał się o trudności administracyjne – deklarowała rok temu wiceprezydent Elżbieta Koterba Postępowania administracyjnego jednak nie są w stanie przeskoczyć.
Skąpe informacje
Niestety, przedstawiciele miasta nie podają żadnych konkretnych dat związanych z zatwierdzeniem koncepcji projektowej. – Dążymy do tego, aby prace związane z pierwszym etapem Superścieżki rozpoczęły się w pierwszej połowie tego roku – mówi Machowski.
Miasto będzie uczestniczyć w realizacji projektu w zakresie terenów, których jest właścicielem z wyłączeniem obszaru Skweru Eilego.
Zwycięski projekt
We wrześniowym głosowaniu uczestnicy warsztatów wybrali projekt, który będzie realizowany. Na terenach zielonych między rondem Grzegórzeckim i Mogilskim znajdze się miejsce na scenę do występów artystycznych i wystaw, leżaki i przestrzeń do odpoczynku oraz place zabaw, plenerowa siłownia i mini-park.