Gotowi na wszystko?
Na czas wakacji Kraków opuści około 200 tysięcy studentów, a wielu mieszkańców wyjedzie na wczasy. Jednak w dniach kulminacyjny Światowych Dni Młodzieży, może być nawet 2,5 miliona pielgrzymów w tym samym czasie. Jak Komitet Organizacyjny przygotowuje się do tego, aby miasto nie zostało sparaliżowane, a młodzi ludzie mieli zapewnione bezpieczeństwo.
Światowe Dni Młodzieży są otwartym wydarzeniem. Organizatorzy z powodów czysto logistycznych oraz możliwością zapanowania nad pielgrzymami, będą zachęcać do rejestracji i nabywania pakietów, obejmujących zakwaterowanie, wyżywienie, transport czy ubezpieczenie. – System ruszy około połowy 2015 roku. Zachęcamy różnymi sposobami do rejestracji młodzież, byśmy wiedzieli, ile osób przyjedzie. Wiemy z doświadczeń innych organizatorów Dni, że rejestruje się ok. 30% wszystkich uczestników – mówi Ewa Korbut z biura prasowego Komitetu Organizacyjnego.
Co ciekawe, nie ma górnej granicy liczby uczestników. I dla nikogo nie zabraknie miejsca. – Chcemy przygotować dla młodzieży jak najwięcej miejsc zakwaterowania i również tym niezarejestrowanym zaproponować nocleg – dodaje Ewa Korbut. Pielgrzymi mają dowiedzieć się o tym, korzystając z sieci centr informacyjnych, które powstaną na obrzeżach miasta oraz na dworcach kolejowych.
Służba zdrowia
W Małopolsce jest 20 Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, w samym Krakowie pięć oraz sześć Izb Przyjęć. Mogą się tam zgłaszać osoby w przypadku pogorszenia stanu zdrowia i urazów. Natomiast chorzy z lżejszymi dolegliwościami mogą korzystać z przychodni podstawowej opieki zdrowotnej.
Zabezpieczenie medyczne podczas ŚDM ma opierać się na trzech filarach. Najważniejszy jest profesjonalny system ratownictwa medycznego krajowego oraz wojewódzkiego. Drugi stanowić będą stowarzyszenia, fundacje, Polski Czerwony Krzyż, harcerze, Ochotnicze Straże Pożarne czy członkowie Zakonu Polskich Kawalerów Maltańskich.
Trzeci filar to w duże mierze wolontariusze, przeszkoleni przed samym wydarzeniem. – Szacujemy, że dla zabezpieczenia medycznego w ramach poziomów II i III potrzeba będzie ok. 8,5 tysięcy wolontariuszy – informuje przedstawicielka biura prasowego Komitetu Organizacyjnego.
Lipiec w policji bez urlopów
Krakowska policja deklaruje, że jest gotowa na Światowe Dni Młodzieży, podkreślając że jest bogatsza o doświadczenia z poprzednich papieskich pielgrzymek. Te jednak trwały 2-3 dni.
Wiemy już, że Wojewódzki Komendant Policji odwołał urlopy w lipcu i wszystkie siły zostaną skierowane do utrzymania bezpieczeństwa w samym Krakowie oraz województwie (małopolski garnizon policji tworzy 7621 funkcjonariuszy). Taką wiadomość na początku marca przekazał prezydentowi Krakowa, były już komendant miejski policji, Andrzej Płatek.
Również Komitet Organizacyjny nie obawia się o pracę służb. – Wielokrotne podróże papieża do Polski dowodzą, że służby publiczne sprawowały się znakomicie i zapewniły pełne bezpieczeństwo zarówno pielgrzymom, jak i mieszkańcom – uważa Ewa Korbut z biura prasowego komitetu.
Policjanci konsultowali się w sprawach bezpieczeństwa z odpowiednimi służbami w Rzymie. Przypomnijmy, że właśnie tam 15 lat temu również odbyły się Światowe Dni Młodzieży.– Na spotkaniach z Żandarmerią Watykańską oraz służbami ochrony ludności Rzymu (Protezione Civile) przedstawiciele komitetu oraz delegacje wydziałów zabezpieczenia kryzysowego wojewody, miasta oraz komendy wojewódzkiej szczegółowo omawiali te sprawy, czerpiąc z tamtejszych doświadczeń – dodaje Korbut.
Terroryzm
W Polsce na szczęście nie mamy problemu na taką skalę, mimo wszystko duże zgromadzenia ludności potrafią wywołać lęk. Wizyta głowy Kościoła jest traktowana jako wizyta państwowa, dlatego wszelkie procedury bezpieczeństwa muszą być na najwyższym poziomie. – Komitet organizacyjny współpracuje z odpowiednimi służbami w tym zakresie. Mamy deklaracje odpowiednich urzędów w tych sprawach – mówi Korbut.
Problem z wodą
Lipiec jest zazwyczaj suchym miesiącem, ale zawsze może się zdarzyć coś niespodziewanego, jak powódź, a wcześniej mocne i długotrwałe opady. Katastrofy te regularnie od 1997 roku nawiedzają południową Polskę. Co wtedy? Jaki jest plan działania?
Błonia Krakowskie oraz ogromna przestrzeń w podkrakowskich Brzegach to centralne miejsca ŚDM. Campus Misericordiae, na którym dojdzie do spotkania z papieżem Franciszkiem będzie w stanie pomieścić spodziewaną ponad dwumilionową rzeszę pielgrzymów. Jedyne obawy dotyczą deszczu.
Jednak same Dni na pewno nie zostaną odwołane z powodu pogody. – Prowadzone zgodnie z harmonogramem prace m.in. dla terenów Campusu Misericordiae przewidują wykonanie szeregu prac np. melioracyjnych, które spowodują, że teren ten będzie właściwie przygotowany na planowane tam największe spotkania z Ojcem Świętym. Warto zaznaczyć, że teren ten niezależnie od ŚDM jest przygotowywany jako strefa aktywności gospodarczej i mającej w przyszłości służyć rozwojowi gospodarczemu Krakowa i Małopolski. ŚDM tylko przyspieszy te prace – zaznacza Korbut.
Nie dostaliśmy odpowiedzi na bardzo teoretyczne, ale nie niemożliwe pytanie, jak komitet zareaguje, gdy jednak pogoda od dłuższego czasu będzie niesprzyjająca i zagrożenie powodzią będzie realne.