Idealny mecz młodego Wiślaka? „To zupełnie inny Duda niż pół roku temu”
Trener gości Mirosław Hajdo kilka razy powtórzył, że Resovia mierzyła się z piłkarzami o bardzo dużej jakości. Dodał też, że rywal, jego cel i atmosfera na stadionie mogła mieć wpływ na słaby początek w wykonaniu przyjezdnych. Hajdo doceniał Wisłę, jednak wspomniał, że przy obu bramkach jego zespół nie uniknął błędów.
Sobolewski: Jedna rzecz do poprawy
– Pierwsza połowa była bardzo dobra, intensywna. Z wieloma sytuacjami i naszą pełną dominacją. Druga – bardziej stonowana, z większą kontrolą wydarzeń na boisku. Podobała mi się mądrość zespołu po przerwie, ale jedna rzecz jest do poprawy. Chcieliśmy wyjść z większą liczbą groźniejszych kontrataków. To się nie udawało, przeciwnik wracał na naszą połowę – mówił Radosław Sobolewski, trener Wisły.
W Wiśle w końcu zaczęły funkcjonować skrzydła. Przy golach asystowali David Junca i Miguel Villar. – Z tego wynika, że po kilku jesiennych meczach, które mogłem prowadzić, postawiłem dobrą diagnozę. Przyszli zawodnicy, którzy wznieśli zespół na trochę wyższy poziom – komentował.
Duda bardzo dobry w ofensywie i defensywie
„Sobol” chwalił też Kacpra Dudę. Młody środkowy pomocnik prezentował się naprawdę dobrze, miał też udział w obu zdobytych bramkach. Zwłaszcza przy drugiej popisał się świetnym podaniem na kilkadziesiąt metrów do Villara. – Każdy go będzie klepał po plecach. Teraz nie wiem, jak się zachować, żebyśmy chłopaka nie zagłaskali – zażartował na początku odpowiedzi.
Po czym już na poważnie dodał: – Nie chcę mówić, że to był idealny mecz, ale na pewno bardzo, bardzo dobry. I to nie tylko w ofensywie, ponieważ wielokrotnie pokazał odpowiedzialność w defensywie, niesamowitą agresywność. Widać, że chłopak rośnie, to zupełnie inny Kacper Duda niż pół roku temu.