Kawałek tynku o mało nie spadł kobiecie na głowę

Do naszej redakcji przyszła Czytelniczka, na którą o mało nie spadł spory fragment tynku. – Stałam na przystanku „Starowiślna” i tuż obok mojej głowy spadł kawałek betonu – mówi. Na miejsce przyjechała straż miejska.

Kawałek tynku odpadł z kamienicy przy ul. Starowiślnej 18, tuż nad przystankiem tramwajowym, gdzie prowadzone są prace remontowe. – Zgłosiłam to od razu do straży miejskiej, która przyjechała na miejsce. Trzeba jednak uważać, żeby nikomu nie stała się krzywda – mówi nasza Czytelniczka.

Po zgłoszeniu na miejsce przybył patrol straży miejskiej. – Funkcjonariusze stwierdzili, że remont jest na tyle niezabezpieczony, że zagraża przechodniom, ponieważ na chodnik spada gruz. Strażnicy poprosili o zaprzestanie prac i wezwali kierownika budowy. Gdy ten przyszedł, został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 zł – mówi Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej. Firma remontująca fasadę kamienicy musiała dodatkowo zabezpieczyć budowę. – Dziś patrol nie zauważył żadnych nieprawidłowości – informuje przedstawiciel miejskiej jednostki.

O sprawie został przez nas poinformowany również Powiatowy Nadzór Inspektoratu Budowlanego. Inspektor nadzoru budowlanego Przemysław Ziębacz, stwierdził, że zostaną tam wysłani inspektorzy.