Kolejna ofiara wody. Policja interweniowała na Bagrach oraz Przylasku
Policjanci oraz strażacy z Krakowa w sobotę dwa razy musieli interweniować na kąpieliskach znajdujących się na terenie naszego miasta.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce nad zalewem Bagry. Jak informuje przedstawiciel Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie sygnały o potencjalnym utonięciu zgłosili plażowicze, którzy zauważyli moment wpadnięcia mężczyzny pod lustro wody.
– Patrol policjantów z komisariatu wodnego szybko dotarł na miejsce. Policjant wskoczył do wody i odnalazł przy dnie zbiornika tonącego. Wydobył go na brzeg i od razu rozpoczął resuscytację, którą później przejęła załoga karetki pogotowia. Po około 30 minutach mężczyźnie przywrócono akcję serca i został przewieziony do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, zmarł – informuje dyżurny z biura prasowego małopolskiej policji.
O krok nie doszło do tragedii na kąpielisku w Przylasku Rusieckim. W stawie zaczął tonąć 47-letni mężczyzna. – Dzięki szybkiemu zgłoszeniu innych osób wypoczywających w okolicy mężczyznę wydobyto na brzeg. Długo prowadzona resuscytacja pozwoliła przywrócić mu funkcje życiowe. Mężczyzna trafił do szpitala – dodaje policjant.