Koniec ery pustostanu. To tu na oczach mieszkańców będą powstawać łodzie

Były tutaj punkty informacji turystycznej, kawiarnia, a także stoiska z pamiątkami. Od lat jednak pawilon świeci pustkami. W ostatnich miesiącach przyszłość dawnego Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego pod Wawelem zaczęła nabierać barw. Czas na konkurs.

– Mam nadzieję, że ten prosty i funkcjonalny obiekt będzie służył wszystkim turystom przyjeżdżającym do Krakowa. Centrum ma zachęcać zarówno do zwiedzania Krakowa jak i miejscowości otaczających nasze miasto – mówił podczas otwarcia CORT-u 9 listopada 2010 roku prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Wówczas krakowscy urzędnicy zaznaczali, że pawilon o powierzchni 700 mkw. będzie miejscem zarówno dla punktów informacji turystycznej, jak również sprzedaży pamiątek i gastronomii.

Krzysztof Kalinowski

Blisko 20 milionów

Kilkanaście lat temu krakowski magistrat wypowiadał się o pawilonie w samych superlatywach.

– To rozwiązanie, wraz z jednoczesnym usunięciem spod Wawelu dotychczasowych, niejednorodnych estetycznie stoisk, pozwoliło na uporządkowanie chaotycznie dotąd zagospodarowanego otoczenia, a sam projekt Centrum jest dyskretnie wkomponowany w okoliczną przestrzeń (dach CORT-u jest jednocześnie częścią trasy dla pieszych) – zaznaczali urzędnicy.

Prace nad budową pawilonu trwały od czerwca 2009 roku. – Najpierw przeprowadzono konieczne w takich miejscach badania archeologiczne terenu. Tam, gdzie to było możliwe, równolegle prowadzono prace budowlane. Wraz z budową Centrum, remontowano nawierzchnię ulic, chodników i placu parkingowego – informował krakowski magistrat.

Łącznie na jego budowę wydano ok. 20 mln złotych.

Krzysztof Kalinowski

Jeszcze w 2011 roku krakowscy urzędnicy pisali o nim tak:

„CORT to nowoczesny obiekt o powierzchni ponad 700 mkw.  Zapewnia pełen zakres obsługi informacyjnej, znajdują się w nim także pomieszczenia dla przewodników i toalety publiczne, zaś wnętrza CORT są okazjonalnie wykorzystywane jako przestrzeń ekspozycyjna. W CORT zaplanowano również część komercyjną – w tym przede wszystkim lokale z pamiątkami i punkt gastronomiczny o standardzie porównywalnym do analogicznych miejsc w Europie”. 

Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego przez lata przechodziło z rąk do rąk. Mimo wielkich planów i ogromnego potencjału, od dawna świeci pustkami i obrasta kurzem.

Były plany

Jak informowaliśmy już wcześniej, dla pawilonu była pewna szansa. Otóż wymyślono, by CORT został zaadaptowany na „River Centre” czyli „Rzeczne centrum edukacyjne” – miejsce edukacji i dialogu, które zbliży ludzi do rzeki. 

To inwestycja, która została zgłoszona do Budżetu Obywatelskiego w 2024 r. – Realizacja zadania pozwoli zwiększyć ofertę edukacyjną miasta oraz pozwoli na rozpropagowanie wiedzy na temat rzek – pisali autorzy projektu. Zadanie to jednak nie zostało przyjęte do realizacji. 

Krzysztof Kalinowski

Trzeba też pamiętać, że było jednym z wielu pomysłów na adaptację tej przestrzeni – jednak żaden z nich ostatecznie nie doszedł do skutku.

Tymczasem jeszcze na początku minionego roku krakowscy urzędnicy wskazywali, że obiekt wymaga podpięcia do miejskiej sieci ciepłowniczej – co wyceniono na ok. 2 mln zł – a także licznych napraw, w tym m.in.: uszkodzonej balustrady, bocznych murków, a także popękanego dachu.

– Budynek znajdujący się na przedpolu widokowym Wawelu, powinien stanowić miejsce atrakcyjne pod względem funkcji dla użytkowników tej przestrzeni – zaznaczali wówczas urzędnicy.

Dzisiaj już wiadomo, że po latach wielu trudności, w słynnym krakowskim „pustostanie” powstanie muzeum.

Wielkie plany

Adaptacja budynku dawnego CORT-u to element szerszego planu. Otóż jak informowaliśmy już wcześniej, Plac Wielkiej Armii Napoleona, kojarzony dotąd z betonem i parkingiem dla autokarów, przejdzie spektakularną metamorfozę. 

Plac Wielkiej Armii Napoleona - koncepcja
Plac Wielkiej Armii Napoleona - koncepcja
Zespół Ogrodniczki Miasta Krakowa

Nad potężnym, głębokim na 18 metrów zbiornikiem retencyjnym, powstanie nowa zielona oaza, a nieopodal – właśnie w budynku dawnego CORT-u – oddział Muzeum Krakowa. Choć otwarcie placówki planowane jest na przełom 2029 i 2030 roku, miasto już teraz oddaje głos mieszkańcom w sprawie jego nazwy.

„Żywy dom” przy ulicy Powiśle

Nowa siedziba muzeum przy ul. Powiśle 11 powstanie w miejscu o ogromnym znaczeniu historycznym. To właśnie tutaj przed laty statki czekały na tzw. „dobrą wodę” umożliwiającą bezpieczną żeglugę. 

Muzeum ma być przestrzenią poświęconą nie tylko Wiśle, ale i mniejszym rzekom, takim jak Rudawa, Prądnik, Wilga czy Dłubnia.

Dyrektor Muzeum Krakowa, Michał Niezabitowski podkreślał, że instytucja ta ma być czymś więcej niż tylko galerią eksponatów.

– To miejsce dawnego portu. Jeszcze 100 lat temu było tu błoto, baraki i pomosty. Chcemy, żeby to miejsce stało się magiczne, żeby rzeka powiedziała nam wszystko, co o Krakowie wie – zaznaczał Niezabitowski. 

Chcemy też, żeby to był dom flisaków, żeby mieli tam swoją kuchnię i infrastrukturę, gdzie będą mogli odpocząć płynąc spod Oświęcimia do Gdańska
Dyrektor Muzeum Krakowa

Krakowscy urzędnicy wyliczają, że w nowoczesnym budynku znajdą się m.in. przestrzenie wystawiennicze, stanowiska multimedialne oraz makieta Wisły. – Zwiedzający będą mogli przenieść się w czasie i poczuć atmosferę dawnych podróży rzecznych, w tym wejść na pokład historycznych jednostek – choćby wirtualnie – tłumaczą.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Integralną częścią oddziału będzie również galar „Szwajcarka”, dzięki któremu muzeum będzie mogło docierać do Krakowianek i Krakowian także poza swoją siedzibą.

Nowe muzeum ma pełnić także funkcję edukacyjną i społeczną. W jego programie znajdzie się strefa poświęcona bezpieczeństwu nad wodą, a także sala przeznaczona dla inicjatyw mieszkańców
Krakowski magistrat

Co więcej, jednym z bardziej unikalnych elementów będzie „Rzeczna Szkutnia” – miejsce, w którym na oczach odwiedzających powstawać będą łodzie.

Łącznie przekształcenie dawnego CORT-u w muzeum może pochłonąć ponad 9 mln zł.

Jaka nazwa dla muzeum?

Miasto chce, aby to Krakowianie zdecydowali, jak będzie nazywać się muzeum. Elektroniczna ankieta wystartowała 20 kwietnia i potrwa do 6 maja. Wśród propozycji znalazły się m.in.: „Muzeum Rzek Krakowskich”, „Muzeum Rzeki”, „Muzeum Rzeki w Mieście”, „Muzeum „Nurt’” oraz „Przystań Muzeum”.

Wyniki głosowania zostaną ogłoszone już 9 maja na Rynku Głównym