Kopiec kopcowi nierówny? „Są w Krakowie sprawy, które brzmią tak absurdalnie”

Nawet gdyby miasto złożyło wniosek o dofinansowanie dla Kopca Wandy to i tak go nie dostanie. – Są w Krakowie sprawy, które brzmią tak absurdalnie, że człowiek najpierw pyta: „to naprawdę?”, a dopiero potem zaczyna się złościć – komentuje Marcin Pawlik.

Jeszcze w połowie lutego krakowski magistrat zapewniał nas, że rozważa możliwość pozyskania środków zewnętrznych na ratowanie Kopca Wandy, a w szczególności z Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa – ale dopiero po powstaniu pełnej dokumentacji projektowo-kosztorysowej, która jest konieczna do aplikowania o takie dotacje.

Patrycja Piekoszewska z biura prasowego UMK informowała wówczas, że szacunkowy koszt pełnej inwestycji to ok. 6 mln zł

To wszystko zmienia

Jak się jednak okazuje, choć Kopiec Wandy jest jednym z najbardziej symbolicznych punktów wschodniego Krakowa, formalnie nie widnieje w tym samym rejestrze co Kopiec Kościuszki czy Krakusa. 

Ta „biurokratyczna różnica” blokuje drogę do dotacji na ratowanie niszczejącego obiektu. Tymczasem radni i społecznicy alarmują, że stan techniczny kopca wymaga natychmiastowej interwencji.

Nie mówimy o obiekcie anonimowym. Mówimy o kopcu, który jest częścią tożsamości Nowej Huty i Mogiły, punktem orientacyjnym w krajobrazie, miejscem symbolicznym i jednym z tych obiektów, które powinny być dla Krakowa oczywistością
Radny Dzielnicy XVIII Nowa Huta Marcin Pawlik
KOPIEC WANDY
KOPIEC WANDY
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Szokująca luka” i rejestrowy labirynt

Problem tkwi w papierach. Kopiec Wandy figuruje w dokumentach wyłącznie jako zabytek archeologiczny. Pozostałe krakowskie kopce są natomiast wpisane do rejestru zabytków nieruchomych

– Różnice między rejestrami wynikają z klasyfikacji określonej w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Kopiec Wandy został zakwalifikowany jako zabytek archeologiczny, dlatego figuruje w rejestrze C. Dla porównania, Kopiec Krakusa znajduje się w rejestrze zabytków nieruchomych (rejestr A), ponieważ  w momencie jego wpisywania w 1933 r. nie stosowano jeszcze podziału zabytków według ich rodzaju – tłumaczy Jan Kozakowski, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie.

Dalej wyjaśnia, że Kopiec Wandy jest objęty ustawową formą ochrony zabytków poprzez wpis do rejestru zabytków 5 czerwca 2009 roku

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Wszystkie cztery krakowskie kopce są wpisane do rejestru zabytków i mają taki sam stopień ochrony konserwatorskiej
Jan Kozakowski

Rzecznik WUOZ wyjaśnia, że Kopiec Wandy został 17 lat temu zakwalifikowany jako zabytek spełniający kryteria ustawy, właściwe dla zabytków archeologicznych

W związku z tym jego obecny wpis do rejestru zabytków archeologicznych odpowiada obowiązującym przepisom i przyjętej klasyfikacji
Jan Kozakowski
Kopiec Wandy
Kopiec Wandy
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zamknięte drzwi do kasy SKOZK

Dyrektor Biura SKOZK, Maciej Wilamowski, ucina wszelkie spekulacje i wyjaśnia, że obecny status prawny zamyka drogę do dofinansowania z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, którymi dysponuje SKOZK.

Środki mogą być przeznaczane wyłącznie na odnawianie zabytkowych zespołów architektonicznych Krakowa. Warunkiem w przypadku budowli ziemnych jest wpis do rejestru zabytków nieruchomych – wyjaśnia dyrektor Wilamowski.

Jak również wylicza, obowiązująca ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami mówi, że w Polsce prowadzone są następujące rejestry: zabytków nieruchomych, zabytków ruchomych i zabytków archeologicznych. 

– Kopiec Wandy wpisany jest decyzją Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jedynie do rejestru zabytków archeologicznych – podkreśla.

Kopiec Wandy
Kopiec Wandy
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Inne kopce dostały wsparcie

Miasto nie ubiegało się od tego czasu [od 2009 roku przyp. red.] o dofinansowanie ze SKOZK do prac przy Kopcu Wandy. Gdyby się ubiegało, wniosek musiałby zostać odrzucony
Maciej Wilamowski

Jak również wylicza, o tego typu dofinansowania można ubiegać się w przypadku Kopców: Krakusa, Kościuszki i Piłsudskiego, ponieważ wszystkie trzy są wpisane do rejestru zabytków nieruchomych, a zatem spełniają przesłankę prawną udzielenia im przez SKOZK pomocy

Dla wszystkich trzech wymienionych kopców SKOZK udzielał w przeszłości dofinansowań
Maciej Wilamowski
Maciej Wilamowski
Maciej Wilamowski
Krzysztof Kalinowski

Miasto uważa inaczej

Z pytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się również do Urzędu Miasta Krakowa. – Rejestr zabytków, który jest najwyższą ustawową formą ochrony, wskazuje na trzy równorzędne rodzaje zabytków: zabytki nieruchome, ruchome i archeologiczne. Wydawanie decyzji administracyjnych o wpisie do rejestru zabytków należy do wyłącznych kompetencji wojewódzkich konserwatorów zabytków – czytamy w odpowiedzi.

Przedstawicielka krakowskiego magistratu, Katarzyna Misiewicz przypomina też, że zgodnie z decyzją Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie z 5 maja 2009 r., Kopiec Wandy jest wpisany do rejestru jako zabytek archeologiczny. 

Oznacza to, że jest objęty ochroną, która zgodnie z interpretacją miasta odwołującą się do ustawowej definicji zabytku, umożliwia staranie się o dofinansowanie ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa
Katarzyna Misiewicz

Dokumentacja

Misiewicz wyjaśnia też, że do złożenia wniosku do SKOZK potrzebna jest dokumentacja z pozwoleniem na budowę. – Dla Kopca Wandy taka dokumentacja będzie dopiero wykonywana – zaznacza. 

Dalej magistrat utrzymuje, że nadal rozważą możliwość pozyskania środków zewnętrznych, w szczególności z SKOZK, ale też innych źródeł finansowania "jeśli takie się pojawią".

Wykonanie dokumentacji jest więc kluczowe, a biorąc pod uwagę zarówno stan kopca jak i poziom skomplikowania tematu wymagać będzie to zapewne szeregu uzgodnień, ekspertyz itp.
Katarzyna Misiewicz
KOPIEC WANDY
KOPIEC WANDY
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Przetarg na wykonanie dokumentacji planowany jest na II kwartał 2026 roku

– Wszelkie planowane prace związane z Kopcem Wandy i jego otoczeniem w granicach terenu wpisanego do rejestru zabytków (badania i prace konserwatorskie, archeologiczne i inne) wymagają uzyskania wyprzedzającego pozwolenia konserwatorskiego – podsumowuje Misiewicz.

Mądra ochrona zamiast „gadżeciarstwa”

Jak relacjonuje nowohucki radny, podczas marcowego spotkania w Ośrodku Kultury Norwida eksperci byli zgodni, że Kopiec Wandy potrzebuje ratunku, ale przeprowadzonego z niezwykłą delikatnością.

– Wskazano też, że trzeba wyciągnąć wnioski z wcześniejszych prac prowadzonych na Kopcu Krakusa: przywrócić kamienne ścieżki, unikać geokraty, zabezpieczyć kopiec przed wjazdem rowerów, ograniczyć wchodzenie poza wyznaczonymi trasami i możliwie nieinwazyjnie ustabilizować zbocza. Podkreślono również potrzebę nadzoru archeologicznego i nieinwazyjnych badań sondażowych przed rozpoczęciem robót – wylicza.

KOPIEC WANDY
KOPIEC WANDY
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Część środków zabezpieczono

Zarząd Zieleni Miejskiej ma już zabezpieczone środki na opracowanie dokumentacji projektowej, co ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. W tegorocznym budżecie mowa o 180 tys. zł, a w 2027 r. – 250 tys. zł.

Marcin Pawlik dosadnie zaznacza: – Kopiec Wandy nie potrzebuje lunaparku ani „miejskiego gadżeciarstwa”. Potrzebuje troski, porządnej ochrony, bezpieczeństwa i szacunku dla swojego klimatu. Na spotkaniu bardzo wyraźnie uznaliśmy za zasadne, by sam kopiec i jego najbliższy obszar zachowały swój bardziej naturalny, surowy, sielski charakter.

Jest projekt uchwały

Aby przeciąć biurokratyczny węzeł, radny Pawlik przygotował projekt uchwały Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta, w którym wnioskuje do prezydenta miasta o podjęcie działań zmierzających do wpisania kopca do rejestru zabytków nieruchomych.

Radny Dzielnicy XVIII Nowa Huta - Marcin Pawlik
Radny Dzielnicy XVIII Nowa Huta - Marcin Pawlik
archiwum prywatne

– Indywidualny wpis Kopca Wandy do rejestru zabytków nieruchomych pozwoliłby w pełniejszy sposób docenić jego rangę jako wyjątkowego pomnika krajobrazu kulturowego Krakowa, a zarazem wzmocniłby podstawy prawne do jego ochrony i przyszłych działań konserwatorskich – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Byłby to również krok porządkujący status obiektu na tle innych krakowskich kopców, które posiadają już indywidualne wpisy do rejestru zabytków nieruchomych
Projekt uchwały