Korona przerwała serię Cracovii

Nieudolność Hiszpana przy wykonywaniu rzutu karnego dała przegrywającej Cracovii nadzieję na remis. Gospodarze wykorzystali okazję, ale na zwycięskiego gola już ich stać nie było. Pasy pożegnały się ze swoimi kibicami remisem.

Wydarzenie: Pasy nie wyrównały klubowego rekordu z 1947 roku i nie wygrały siedmiu meczów z rzędu u siebie. Przeszkodziła im kielecka Korona, która choć przegrywała od trzeciej minuty, potrafiła się podnieść i wywalczyć punkt na tak trudnym terenie. W tym sezonie Cracovia u siebie wygrała sześć meczów, przegrała dwa i trzy zremisowała.

Bohater: Grzegorz Sandomierski - obronił rzut karny przy prowadzeniu Korony 2:1, wykonywany przez Airama Cabrerę. Deniss Rakels -  zdobył swoją 13. i 14. bramkę w sezonie. Tym samym przeszedł do historii Pasów.

Rozczarowanie: Bartosz Rymaniak był jak dziecko we mgle, nie pierwszy raz zresztą. Przy golu na 1:1 nie upilnował Airama Cabrery, a w drugiej połowie sfaulował w polu karnym Bartłomieja Pawłowskiego, którego wystarczyło tylko zablokować. Zimą przy Kałuży powżnie muszą pomyśleć nad wzmocnieniem linii obrony.

Warto zwrócić uwagę: - Kibice nie zdążyli jeszcze zagrzać krzesełek, a już poderwali się z radości. Po świetnym dograniu Pawła Jaroszyńskiego, Dariusza Trelę na początku pokonał Deniss Rakels. Łotysz po raz drugi trafił dziesięć minut przed końcem, kiedy przerzucił piłkę nad interweniującym golkiperem.

- Również dwa gole zdobył Airam Cabrera. Grzegorz Sandomierski dwa razy wyciągał piłkę z siatki po jego uderzeniach głową. Asysty przy bramkach dla Korony zaliczył Kamil Sylwestrzak.

- Hiszpański napastnik Korony miał szansę na hat-tricka, ale poczuł się zbyt pewnie. Fatalnie wykonał rzut karny, co wykorzystał Grzegorz Sandomierski.

- Do protokołu mógł się wpisać również Mateusz Cetnarski, ale w akcji sam na sam lepszy okazał się bramkarz z Kielc. Pasy doszły do tej sytuacji po stracie gości i prostopadłym podaniu Damiana Dąbrowskiego.

- Cracovia zremisowała drugi mecz z rzędu. Po 20. kolejce zajmuje trzecie miejsce w lidze, dwa punkty za Legią i siedem z Piastem. Rok zakończy w sobotę w Białymstoku. Nie jest jeszcze pewne, że na podium, bo czwarta Pogoń (gra z Wisłą w Krakowie) traci do niej dwa oczka.

Cracovia - Korona Kielce 2:2 (1:1)

Bramki: Rakels (3., 80.) – Cabrera (19., 58.).

Cracovia: Sandomierski - Deleu (62. Wójcicki), Rymaniak (70. Zjawiński), Polczak, Jaroszyński - Covilo, Dąbrowski - Rakels, Cetnarski, Jendrisek (62.  Kapustka) - Budziński.

Korona: Trela - Sylwestrzak, Wilusz, Dejmek, Grzelak - Pawłowski (69. Pylypchuk), Jovanović, Aankour (76. Marković), Fertovs, Sierpina - Cabrera (88. Trytko).

Żółte kartki: Polczak, Budziński – Sierpina, Grzelak, Aankour.

Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).