Kraków, Częstochowa, Auschwitz. Znamy plan wizyty papieża Franciszka

Potwierdziły się przewidywania, o których media donosiły na początku marca. Papież Franciszek przyleci do Polski aż na pięć dni. Większość tego czasu spędzi w Krakowie, ale odwiedzi też Jasną Górę i obóz Auschwitz. Program wizyty ogłosił dziś w kurii bp. Damian Muskus.

By zrealizować wszystkie zaplanowane punkty programu, papież przyleci o jeden dzień wcześniej, niż pierwotnie zakładano. Wizyta rozpocznie się w środę, 27 lipca. Papież przyleci na lotnisko Kraków Airport po południu. Jednym z pierwszych punktów programu będzie spotkanie z przedstawicielami władz i z biskupami. Wszystko jednak wskazuje na to, że Franciszek utrzyma zwyczaj zapoczątkowany przez Jana Pawła II i że pozdrowi młodzież zgromadzoną przed oknem papieskim przed budynkiem kurii. – To będzie pierwsze spotkanie papieża z młodymi w Krakowie – mówił bp Damian Muskus.

Jasna Góra i Auschwitz

W czwartek Franciszek pojedzie do Częstochowy. Po chwili modlitwy przed obrazem Matki Bożej odprawi mszę na jasnogórskich wałach. Potem wróci do Krakowa, gdzie zostanie oficjalnie przywitany przez młodych pielgrzymów przybyłych na ŚDM. Organizatorzy zapowiadają, że będzie to bardzo widowiskowe spotkanie, bo każdy kraj będzie reprezentowany w pochodzie przez delegację z flagami.

Piątek papież rozpocznie od wizyty na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie wygłosi przemówienie. Po południu na krakowskich Błoniach poprowadzi drogę krzyżową, która jest stałym elementem obchodów Światowych Dni Młodzieży.

Główne wydarzenia

Sobota i niedziela to dni najważniejszych wydarzeń Światowych Dni Młodzieży. W sobotę Franciszek przyjedzie do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie przejdzie przez Bramę Miłosierdzia i odprawi mszę. Odwiedzi też nowe sanktuarium po drugiej stronie Wilgi, poświęcone Janowi Pawłowi II. Wyspowiada tam kilka młodych osób, w różnych językach.

Wieczorem, o 19.30 rozpocznie się Czuwanie Młodych. Komitet Organizacyjny podtrzymuje, że zostanie ono zorganizowane na Campus Misericordiae w podkrakowskich Brzegach. Bierze jednak pod uwagę wersję alternatywną, np. w przypadku dużych opadów deszczu: pielgrzymi musieliby się wówczas spotkać na Błoniach, podobnie jak na wcześniejszych wydarzeniach centralnych. Ponieważ jednak taka liczba osób nie mogłaby się tam zmieścić, konieczne byłoby uruchomienie dodatkowych lokalizacji, w tym parku Jordana i terenu pomiędzy sanktuariami. Będą tam przygotowane telebimy i nagłośnienie. – To alternatywne miejsce byłoby wykorzystane tylko w sytuacji ekstremalnej. Mamy świadomość, że same Błonia nie wystarczą. Gdyby tak nie było, to od początku bralibyśmy je pod uwagę – tłumaczył bp Damian Muskus podczas konferencji prasowej.

Pielgrzymi po czuwaniu pozostaną na miejscu. W niedzielę o godz. 10 rozpocznie się tam Msza Posłania, podczas której papież ogłosi miejsce organizacji kolejnych Światowych Dni Młodzieży.

Powrót w niedzielę

Zanim Franciszek opuści Polskę, spotka się jeszcze o 17 z wolontariuszami i organizatorami ŚDM. W Tauron Arenie podziękuje im za pracę włożoną w przygotowanie wydarzenia.

Spotkanie nie będzie długie, ponieważ już o 18.15 rozpocznie się uroczystość pożegnania na krakowskim lotnisku. Po niej papież powróci samolotem PLL LOT do Rzymu.

Wyzwanie dla Kościoła i władz

– Ojciec Święty Franciszek odwiedzi naszą ojczyznę jako głowa Kościoła oraz jako głowa Państwa Watykańskiego, dlatego papieska pielgrzymka i ŚDM w Krakowie są wspólnym wyzwaniem Kościoła i Państwa – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz podczas konferencji prasowej.

Pytany o stan przygotowań do wydarzenia odpowiadał, że wszystkie potrzebne umowy są już podpisane. Trwają jeszcze ustalenia dotyczące kwestii transportowych. Kardynał przyznał, że nie da się precyzyjnie określić, jak wielu pielgrzymów przyjedzie w lipcu do Krakowa.