Krakowianie czekali na to latami. Już nie w marzeniach, a w terenie
Krakowianie czekali na to bardzo długo. Plac przed magistratem, który przez lata służył głównie jako parking dla urzędników, właśnie zaczął się zmieniać. W czwartek, 9 kwietnia, na miejscu pojawił się wykonawca i wysokie ogrodzenia, które powoli szczelnie otulają przyszły plac budowy.
To historyczna chwila dla centrum miasta. Odbetonowanie terenu przed Urzędem Miasta Krakowa to nie tylko zmiana estetyczna, ale przede wszystkim realizacja postulatów, o które krakowscy aktywiści i mieszkańcy walczyli od dawna.
Koniec ery parkingu
Inwestycja jest częścią prezydenckiej inicjatywy pod hasłem „Da się!”. Jak zaznaczali urzędnicy, projekt ma udowodnić, że nawet w ścisłym, zabytkowym centrum można skutecznie walczyć z „betonozą” i miejską wyspą ciepła, jaką obecnie jest plac.
Magnolia i klon zamiast spalin
Zakres prac jest konkretny: robotnicy odbetonują ponad 200 m² nawierzchni. W miejscu, gdzie dotychczas parkowały samochody, pojawią się drzewa – m.in. klony polne „Elsrijk” oraz magnolie „Yellow Bird”. Całość uzupełnią setki krzewów, w tym hortensje i cisy. Będą też nowe ławki.
Finał już w czerwcu
Za realizację odpowiada Zarząd Zieleni Miejskiej, a projekt przygotowała Ogrodniczka Miasta, Katarzyna Opałka. Całość inwestycji zamknie się w kwocie 379 500 zł brutto.
Wykonawca ma czas na zakończenie robót do 2 czerwca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy i turyści będą mogli odpocząć w nowym ogrodzie przed magistratem już podczas tegorocznego Dnia Otwartego Magistratu.