Letni koszyk z Kleparza. Ceny owoców i warzyw w górę. Sprawdzamy, ile zapłacimy w tym sezonie
Ceny sezonowych owoców i warzyw na krakowskim Starym Kleparzu wyraźnie wzrosły. Klienci, choć wciąż chętnie odwiedzają popularny targ, coraz częściej zastanawiają się, czy stać ich na letnie zakupy. Za kilogram czereśni trzeba zapłacić więcej niż w zeszłym roku, a ceny pomidorów malinowych czy malin osiągają rekordowe poziomy.
Ceny w górę. Tyle trzeba zapłacić w lipcu 2025
Sprawdziliśmy ceny najpopularniejszych sezonowych produktów na Starym Kleparzu w połowie lipca. Oto aktualne stawki:
- Czereśnie – 26–33 zł/kg (rok temu: 20–24 zł/kg)
- Maliny – 12–14 zł za 250 g, czyli 48–56 zł/kg (rok temu: 10–11 zł za 250 g)
- Borówki amerykańskie – 30 zł za kg (rok temu: 26-29 zł)
- Borówki leśne – 40 zł za litr (rok temu 34 zł za litr)
- Truskawki – ostatnie zbiory, 26-30 zł/kg (rok temu: 12–15 zł/kg)
- Pomidory malinowe– 12–14 zł/kg (rok temu: 9–11 zł/kg)
- Ogórki gruntowe – 6–7 zł/kg (rok temu: 4–5 zł/kg)
- Bób – 12–14 zł/kg (rok temu: 10–12 zł/kg).
Wzrost cen jest zauważalny niemal w każdej kategorii. Średnio za sezonowe produkty trzeba zapłacić o 15–20 proc. więcej niż w lipcu 2024 roku. Największe różnice widać w cenach czereśni i truskawek.
Dlaczego drożej?
Jak tłumaczą sprzedawcy, na wyższe ceny wpływa wiele czynników. Przede wszystkim mniejsze zbiory spowodowane kapryśną pogodą, a także wzrost kosztów pracy i transportu.
– W tym roku w maju i czerwcu były przymrozki, potem przyszły ulewy. Czereśnie miejscami się nie zawiązały, a towaru jest mniej. Klienci się dziwią, ale my też – mówi pani Halina, która od 20 lat handluje owocami na Kleparzu. – Ludzie pytają, czy nie za drogo, ale jak mam kupić czereśnie po 25 zł w hurcie, to nie mogę sprzedawać po 20.
Klienci liczą, ale kupują
Pomimo wyższych cen, na targu nie brakuje klientów. Choć wielu z nich przyznaje, że dziś zakupy robią ostrożniej niż rok temu. – Mam wrażenie, że ceny poszły w górę niemal wszystkiego. Kiedyś kupowałam borówki co drugi dzień dla dzieci, teraz dwa razy w tygodniu, i to w mniejszych ilościach – mówi pani Ewelina, mieszkanka Krowodrzy. – Ale nadal wolę kupić tu, niż w markecie. Smak jest nieporównywalny.
Z kolei pan Andrzej, emeryt mieszkający przy Sławkowskiej, podchodzi do sprawy z humorem: – Czereśnie w cenie mięsa, maliny jak szampan. Ale raz w roku można zaszaleć. Przynajmniej wiem, że są polskie i świeże.
Wśród produktów, które utrzymały w miarę stabilne ceny, są cukinia (4–5 zł/kg), młoda kapusta (3–4 zł/sztuka) oraz natka pietruszki i koperek (2–3 zł za pęczek).