Ludzie z psami zamiast koparek na Grzegórzkach. Co zrobi miasto?
Jaki to spokój...
31 marca fotoreporter LoveKraków.pl wybrał się na Grzegórzki, by sprawdzić, czy będą tam chociaż oznaki mającej się rozpoczynać budowy. To co zastał, można podsumować fragmentami refrenu piosenki zespołu Stauros:
Jaki tu spokój. Nic się nie dzieje.
W deszczowe przedpołudnie z dużego trawiastego terenu, gdzie planowany był basen sezonowy korzystali właściciele psów, wyprowadzając je na spacer.
Dlaczego ostatni wtorek marca jest taki ważny? Poniżej dwie wypowiedzi Tomasza Marca, dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej z ostatnich miesięcy.
Chcieli przenieść umowę na spółkę
Do wybudowania basenu odkrytego, który w przeszłości funkcjonował już przy ul. Eisenberga, zobowiązał się operator „Przystani na Eisenberga” Agata Stelnik.Deliver Services. Podmiot zarządza miejskim obiektem od drugiej połowy 2021 roku, a inwestycję miał zrealizować do 31 grudnia 2026.
W 2025 roku osoby reprezentujące Agatę Stelnik zwróciły się do miasta o cesję umowy na inną spółkę zarejestrowaną ponad dwa lata temu. Urzędnicy byli bardzo ostrożni, poprosili o dokumenty.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynikało, że jeżeli prace nie ruszą w marcu, ZIS będzie chciał wypowiedzieć firmie umowę na zarządzanie obiektem (z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia), w którym znajduje się m.in. kryta pływalnia.
W 2021 roku umowa została podpisana na czas nieokreślony.
Zapytaliśmy, jakie działania planuje podjąć miejska jednostka. Pytania skierowaliśmy także do operatora i Agaty Stelnik.
Do momentu publikacji otrzymaliśmy krótki komentarz ZIS-u.
Basen na Grzegórzkach. Trwały przygotowania
Przedstawiciele „Przystani na Eisenberga” długo twierdzili, że inwestycja nie jest zagrożona, a zimą dostępne będzie lodowisko. Jesienią 2023 roku, kilka miesięcy po uzyskaniu pozwolenia na budowę, przekazali nam informacje o zakresie inwestycji.
Tak opisaliśmy to na LoveKraków.pl:
„Użytkownicy będą mogli odpoczywać na dwóch plażach: kaskadowej blisko obecnych zabudowań i od strony ulicy Supniewskiego. Planowana jest budowa pochylni ułatwiającej poruszanie się klientom z dziećmi w wózkach i osobom z niepełnosprawnościami.
Nowe budynki z szatniami, przebieralniami, kasami i do obsługi lodowiska kształtem i wyglądam mają być podobne do wybudowanych na zlecenie miasta. Wśród zastosowanych materiałów będzie grafit i drewno. Do dyspozycji użytkowników basenu, a także innych gości (niezależnie, przez cały rok) ma być restauracja i kawiarnia.”
Słowo przeciwko słowu
W tej sprawie był/jest jeszcze jeden ważny wątek. W styczniu napisał do nas Kacper Kuraciński, właściciel formy KDI General, który twierdził, że wykonał prace związane z przygotowaniem do rozpoczęcia budowy dla firmy Agata Stelnik.Deliver Services i nie otrzymał wynagrodzenia.
Co ważne, sam przyznał, że nie miał podpisanej umowy, ale zakładał dobrą wolę drugiej strony. W odpowiedzi na ten zarzut przedstawiciele „Przystani na Eisenberga” w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu podkreślili, że firma z Wieliczki była jedną z kilku, z którymi prowadzone były negocjacje dotyczące zawarcia umowy.
Dodali, że rozmowy nigdy nie wyszły poza fazę negocjacji.