Mgły mają przestać paraliżować lotnisko. Są dwie ważne decyzje
Jest zgoda wojewody
Końcem kwietnia tego roku informowaliśmy, że wojewoda małopolski wydał zgodę na inwestycję w system naprowadzania ILS na krakowskim lotnisku.
Kraków Airport ocenia, że nowe urządzenia pozwoliłyby na lądowania ok. 80 procent tych samolotów, które w minionym sezonie zimowym trzeba było przekierować na inne lotniska.
Nowy system zastąpi dotychczasowy, który był już zużyty. Prace przy wymianie urządzenia działającego od 23 lat rozpoczęły się w maju. Mają się zakończyć przed 1 października, kiedy planowane jest uruchomienie nowego systemu.
Powstały maszty antenowe
Teraz lotnisko przekazało najnowsze informacje w tej sprawie.
– Uzyskane zostały dwie prawomocne decyzje wykonawcze, czyli zgłoszenie robót budowlanych oraz wydanie zezwolenia na realizację inwestycji lotniskowej – zakomunikowała Natalia Vince, odpowiedzialna za kontakt z mediami z ramienia Kraków Airport.
W ramach dotychczasowych prac wybudowano maszty antenowe.
Kolejnym krokiem ma być oblot wdrożeniowy nowego systemu ILS, który zostanie przeprowadzony za pomocą samolotu pomiarowego oraz specjalistycznego drona.
Zmiana po kilku miesiącach
Z punktu widzenia pasażera początek października nie przyniesie jeszcze wyraźnej poprawy. Jak tłumaczył w rozmowie z LoveKraków.pl prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński, nowe urządzenie początkowo będzie działać w tej samej kategorii co dotychczasowe.
Kluczowa zmiana nastąpi po kilku miesiącach, kiedy ten sam system zacznie działać w wyższej kategorii, co znacząco poprawi możliwości operacyjne lotniska przy złej pogodzie.
– Zakładamy, że w pierwszym kwartale przyszłego roku to samo urządzenie będzie już pracowało w drugiej kategorii, czyli mówiąc krótko, w bardzo dużym stopniu rozwiążemy temat mgieł w Krakowie – podsumował Strutyński.