Miasto jeszcze nieuprzątnięte po wichurach

Idąc Plantami, można natknąć się na połamane ławeczki – informuje nas nasz Czytelnik. Nie wiadomo, czy to efekty ubiegłotygodniowych wichur czy działania wandali. Jak informuje Jan Machowski z biura prasowego krakowskiego magistratu, takie rzeczy należy zgłaszać do Zarządu Zieleni Miejskiej. Problem w tym, że znalezienie kontaktu do jednostki jest dość trudne.

Od 1 lipca wszelkie zadania związane z zielenią oraz małą architekturą znajdującą się na jej terenie są w kompetencji ZZM. Pierwszym poważnym sprawdzianem były ubiegłotygodniowe wichury, które łamały drzewa i gałęzie. Spadające części roślin niszczyły również infrastrukturę, w tym ławeczki i barierki.

Gałęzie i drewno leżą przy drogach czy w parkach do tej pory. A na początku lipca dyrektor Piotr Kempf zapowiadał, że będzie chciał, aby pracownicy byli w terenie. Kolejną rzeczą jest kontakt z jednostką. Nasz Czytelnik miał trudności, by znaleźć numer telefonu do Zarządu (przypominamy: 12 656-39-40).

Sprzątanie jeszcze potrwa

Jak informuje wicedyrektor ZZM, Łukasz Pawlik, podwykonawcy są zobowiązani do tego, by posprzątać gałęzie do końca następnego tygodnia. – Dziś nawet zrobiłem zebranie, aby przypilnować wykonawców. Problem dotyczy tego, że gdzieniegdzie gałęzie spadają z koron drzew – tłumaczy Pawlik. Jeśli zaś chodzi o połamane ławeczki, to zlecenia są już rozdysponowane. – Zostaną one zreperowane do środy – zapewnia.

Strona powstanie po wakacjach?

Przez ponad 2 tygodnie funkcjonowania ZZM, do jednostki na pewno zgłosiło się kilkadziesiąt osób. – Kontakt będzie bardziej dostępny wtedy, gdy powstanie strona internetowa. Teraz jesteśmy zaangażowani w przejmowanie utrzymania. Strona internetowa to kwestia dwóch, trzech miesięcy. Dopiero od sierpnia bądź września będziemy mieć osobę, która się tym zajmie – informuje wicedyrektor ZZM.