Mieszkańcy skarżą się na odór z Baryczy. Jest odpowiedź
Radna Agnieszka Pogoda-Tota (KO) skierowała do prezydenta miasta interpelację w związku z nasilającym się problemem uciążliwości zapachowych pochodzących z rejonu Centrum Ekologicznego Barycz. Jak tłumaczy, to odpowiedź na liczne skargi mieszkańców, którzy wskazują na pogarszający się komfort życia i obawy o zdrowie.
„Kompleks obiektów wzajemnie połączonych”
Zastępca prezydenta Krakowa, Stanisław Kracik przypomina, że Centrum Ekologiczne Barycz, zarządzane przez krakowskie MPO, to nowoczesny kompleks zajmujący się bezpiecznym przetwarzaniem odpadów.
W skład tego zintegrowanego systemu wchodzą cztery kluczowe instalacje: do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, kompostownia odpadów zielonych, składowisko odpadów komunalnych (innych niż niebezpieczne i obojętne) i sortownia odpadów selektywnie zbieranych.
Stałe kontrole
Stanisław Kracik wyjaśnia, że instalacje przetwarzania odpadów komunalnych podlegają stałym, corocznym kontrolom – w tym również uciążliwości zapachowych.
Dodaje również, że w lipcu minionego roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska po zgłoszeniu, które wpłynęło od mieszkańców z ul. Mała Góra, przeprowadził kontrolę na terenie Centrum oraz w jego rejonie.
Według magistratu, w ostatnim czasie do urzędu nie wpływały inne zgłoszenia i skargi w tej sprawie.
– Prowadzony monitoring obejmuje wszystkie instalacje przetwarzania odpadów komunalnych, a jego wyniki potwierdzają, że ich eksploatacja nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska. Roczne wyniki badań prowadzonego monitoringu środowiska przekazywane są (zgodnie z wymaganiami prawa w terminie do 31 marca każdego roku) do WIOŚ – tłumaczy wiceprezydent Krakowa.
Nie było awarii ani zmian
Stanisław Kracik zapewnia też, że w ostatnich latach na terenie Centrum nie odnotowano żadnych awarii „o istotnym charakterze”.
„Spełniają surowe wymagania środowiskowe”
Jak podkreśla Kracik, technologie wykorzystywane w Centrum Ekologicznym Barycz spełniają surowe wymagania środowiskowe, a ich wpływ na otoczenie jest stale kontrolowany. Wyjaśnia, że potwierdzają to regularne badania wód, powietrza, gleby, a także hałasu.
Tłumaczy też, że monitoring obejmuje wszystkie instalacje przetwarzania odpadów komunalnych, a jego wyniki potwierdzają, że ich eksploatacja nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska.
W celu walki z uciążliwymi zapachami na terenie zakładu wdrożono systemy ochronne. Kracik zaznacza, że w kluczowych punktach kompleksu zainstalowane zostały bariery antyodorowe działające w systemie automatycznym, których zadaniem jest minimalizowanie ewentualnych uciążliwości zapachowych przez całą dobę.
Magistrat zapewnia również o ciągłym nadzorze nad emisjami. MPO monitoruje sytuację dwa razy na dobę przy użyciu specjalistycznych odoromierzy, a każda skarga mieszkańców jest weryfikowana.
– Wszelkie zgłaszane przypadki występowania uciążliwości zapachowych podlegają analizie. W celu ustalenia przyczyny oraz zasięgu ich występowania prowadzone są pomiary na terenie Centrum oraz w wybranych lokalizacjach, w których zgłaszane są takie przypadki – deklaruje wiceprezydent.
W planach duże inwestycje
Mimo zapewnień o przestrzeganiu norm, Miasto planuje dalsze kroki związane z eliminowaniem uciążliwości odorowych. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania rozpoczęło już prace projektowe modernizacji – w tym hermetyzacji i usprawnienia procesów kompostowania selektywnie zbieranych odpadów zielonych.
Kluczowym elementem inwestycji ma być budowa nowoczesnej hali produkcyjnej. To właśnie tam, w całkowicie szczelnych kontenerach (reaktorach), będzie odbywał się proces intensywnego kompostowania. Jak podkreślają władze miasta, obiekt zostanie wyposażony w zaawansowane systemy wentylacji i specjalistyczne filtry, których zadaniem jest „wyeliminowanie nieprzyjemnych zapachów”.
Dodatkowo zaplanowano budowę zakrytej wiaty z odpowiednimi barierami antyodorowymi dla procesu dojrzewania wyprodukowanego kompostu w pryzmach.