Moc atrakcji w czasie Niedzieli Palmowej [ZDJĘCIA], [VIDEO]

Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, na Rynku Głównym w Krakowie zgromadził się tłum mieszkańców Krakowa i przyjezdnych. Wszystko po to, aby w tradycyjny sposób świętować Niedzielę Palmową, czyli ostatnią niedzielę przed Świętami Wielkanocnymi.

Niedzielne wydarzenia zainaugurował uroczysty korowód palm. Uczestnicy wyruszyli z Placu Szczepańskiego i udali się pod kościół św. Wojciecha na Rynku Głównym. Wiele dzieci jak i dorosłych było ubrane w charakterystyczne regionalne stroje. Pod kościołem odbyło się poświęcenie palm z udziałem proboszcza Bazyliki Mariackiej ks. Dariusza Rasia.

„Jesteśmy z Was dumni”

Duchowny nie ukrywał zadowolenia z licznie zgromadzonych uczestników. W Krakowie zjawiły się grupy między innymi z Zielonek, Wielkiej Wsi, Świątnik Górnych, a nawet z Tarnowa i Katowic.

– Jesteśmy z Was dumni, że przyjechaliście z tak daleka na to nasze spotkanie. Dzisiaj nie wymodliliśmy pogody, ale to ostatnia niedziela zimy. Za tydzień są święta, a dzisiaj Jezus wchodzi do Jerozolimy. On tam umarł i zmartwychwstał, dlatego palmy są pamiątką tamtych wydarzeń – mówił do zgromadzonych ks. Dariusz Raś.

W wydarzeniu wzięły udział również zespoły artystyczne i folklorystyczne z południa Polski, które na specjalne estradzie na płycie Rynku Głównego miały okazję zaprezentować swoje umiejętności. Realizatorem występów i korowodu palm był Teatr Regionalny, który od lat współpracuje z targami w Krakowie.

1,5 metra i tradycyjna budowa

Ogromnym zainteresowanie cieszył się również konkurs palm wielkanocnych. Przez cały dzień napływały zgłoszenia na to wydarzenie.

- Idea była taka, żeby każda palma miała co najmniej 1,5 metra. Wymóg ten został spełniony, często nawet z nawiązką, ponieważ są i kilkumetrowe palmy. Oczywiście muszą być one tradycyjne i zrealizowane według ściśle określonych zasad. Większkość z nich jest zrobiona właśnie w duchu tradycyjnym – mówi Monika Stachnik – Czapla, organizator Targów Wielkanocnych.