MOCAK przejmuje Zakopiankę. Będzie reaktywacja
Cztery lata pustki, niedopowiedziane plany i narastająca ciekawość mieszkańców. Dziś przyszłość Café Zakopianka zaczyna się klarować. Obiektem zarządza już Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK, które wspólnie z Fundacją im. Zbigniewa Wodeckiego zapowiada reaktywację jednego z najbardziej symbolicznych punktów na mapie krakowskich Plant.
Zakopianka w rękach MOCAK-u do 2036 roku
Jak potwierdza Rafał Stanowski, rzecznik prasowy muzeum, Café Zakopianka została przejęta przez MOCAK 4 listopada 2025 roku na podstawie umowy użyczenia z Zarządem Zieleni Miejskiej. Umowa jest kontynuowana i – co kluczowe – zapewnia muzeum zarządzanie obiektem aż do 2036 roku.
To zamyka okres niepewności, który rozpoczął się w 2020 roku, gdy miasto wypowiedziało wieloletnią dzierżawę dotychczasowemu najemcy. Od tamtej pory lokal, mimo prestiżowej lokalizacji przy ul. św. Marka, pozostawał zamknięty.
Remont od fundamentów po dach
Zanim jednak w Zakopiance znów zabrzmią rozmowy i muzyka, budynek czeka kompleksowa rewitalizacja. Planowany jest generalny remont, obejmujący m.in. usunięcie wtórnych podziałów, wykonanie nowych schodów i ścianek działowych zgodnych z aktualnymi normami oraz konserwację tynków i historycznych wątków ceglanych.
Zakres prac jest szeroki: od remontu więźby dachowej i wymiany pokrycia, przez nowe instalacje sanitarne, elektryczne i grzewcze, po system zabezpieczeń przeciwpożarowych. Istotnym elementem projektu jest także dostosowanie toalet do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i rodziców z dziećmi oraz odtworzenie historycznego tarasu z widokiem na Planty.
Szacunkowy koszt inwestycji wynosi od 1,2 do 1,8 mln zł. MOCAK aktywnie poszukuje zewnętrznych źródeł finansowania, m.in. poprzez wniosek o dofinansowanie ze SKOZK. Warunkiem jest jednak objęcie obiektu ochroną konserwatorską, dlatego muzeum wystąpiło już do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpis Zakopianki do rejestru zabytków.
Powrót do tradycji spotkań
Nowa Zakopianka ma być czymś więcej niż kawiarnią. MOCAK i Fundacja im. Zbigniewa Wodeckiego chcą nawiązać do przełomu XIX i XX wieku, gdy bywali tu artyści i intelektualiści związani z krakowskim środowiskiem teatralnym i prasowym – od Wyspiańskiego po Rydla.
Planowany program zakłada interdyscyplinarne działania łączące sztukę współczesną, muzykę i refleksję intelektualną. W przestrzeni Zakopianki mają odbywać się koncerty, performanse i live acts, ale też wykłady, dyskusje i spotkania. Całość uzupełni funkcja kawiarniana i biblioteczna – jako miejsce spotkań, rozmów i nieformalnej wymiany myśli.
Otwarcie? Jeszcze za wcześnie
Na razie nie ma konkretnej daty ponownego otwarcia.
Jak podkreśla MOCAK, kluczowe jest zabezpieczenie środków na gruntowny remont i dopełnienie formalności konserwatorskich. Jedno jest jednak pewne: Zakopianka nie zniknie z mapy Krakowa. Jeśli plany się powiodą, wróci jako żywe centrum kultury.