Myślenice: Siedmiolatek utonął w Rabie

Dramatem skończył się rodzinny odpoczynek nad Rabą w podkrakowskich Myślenicach. Siedmioletni chłopiec zniknął z oczu rodziców i wpadł do wody. Odnaleziono go po kilkudziesięciu minutachunoszącego się na wodzie. Mimo podjętych działań reanimacyjnych chłopiec zmarł w szpitalu.

Filip wypoczywał z rodzicami nad Rabą w okolicach Myślenic. W pewnym momencie dorośli zorientowali się, że chłopiec zniknął. Rodzice zawiadomili odpowiednie służby - policję oraz straż pożarną. Chwilę później przypadkowy mężczyzna zauważył dziecko unoszące się na wodzie.

Jak informuje radio RMF FM, nieprzytomne dziecko najpierw reanimowano w karetce, a potem w stanie krytycznym przewieziono do szpitala. Mimo podjętych działań chłopiec nie przeżył.