Na Grzegórzkach powstanie nowoczesne Centrum Muzyki

Marszałek Województwa Małopolskiego, prezydent Krakowa oraz rektor Akademii Muzycznej wyszli z inicjatywą stworzenia na Grzegórzkach Centrum Muzyki. Minister obrony narodowej poparł plan, choć konkretnej daty rozpoczęcia budowy nowej filharmonii na razie nie poznamy. Koszt inwestycji szacuje się na kilkaset milionów złotych.

Pismo, zawierające decyzję ministra o przekazaniu działki należącej do wojska pod inwestycję trafiło we wtorek do Kazimierza Barczyka, przewodniczącego Sejmiku Małopolski. – To historyczna decyzja. Kraków jest obecnie jedynym polskim miastem wojewódzkim, które nie ma budynku filharmonii z prawdziwego zdarzenia – mówi dla Gazety Wyborczej Barczyk. Jak twierdzi przewodniczący, dźwięki tramwajów wielokrotnie przerywały koncerty, dlatego należy jak najszybciej skorzystać z środków unijnych, jakie przysługują miastu na budowę nowego obiektu. Choć powstał już wstępny projekt nowego budynku, to jak twierdzi rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego, Piotr Odorczuk, konkretnej daty rozpoczęcia budowy w najbliższym czasie nie poznamy. – Nie wiadomo, kiedy zaczną się prace, to jest odległy termin. Teraz powstają koncepcje projektu, dlatego nie można nawet mówić o dokładniejszej dacie miesięcznej – mówi.

To ogromny koszt budowy

Władze województwa małopolskiego przygotowały wstępną koncepcję urbanistyczno-architektoniczną inwestycji. Jej koszt szacowany jest na kilkaset milionów złotych, a pieniądze na jej budowę wykorzystane będą ze środków unijnych na lata 2014-2020. W Centrum Muzyki mieścić się będzie Filharmonia Krakowska, Akademia Muzyczna, jak również Sinfonietta Cracovia i Capella Cracoviensis. Przeszkodą utrudniającą budowę był dotychczas fakt, że działka znajdująca się przy Bulwarze Kurlandzkim należała do wojska.

Kiedy już apele mieszkańców i władz o udostępnienie terenu poskutkowały, Tomasz Siemoniak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej, zdecydował, że 12 hektarów na Grzegórzkach "utraciło charakter zamknięty", i wyraził zgodę na budowę Centrum Muzyki. – To oznacza, że działka ta została uwolniona i może być przedmiotem obrotu na rynku nieruchomości – tłumaczy dla GW Michał Świtalski, szef Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, do której aktualnie należy działka.

Jak zapowiadają inwestorzy, w przyszłości na terenie Centrum Muzyki mogłyby powstać również obiekty mieszkalne.

Wizualizacja koncepcji