Naprawa schodów na Rondzie Mogilskim. Ruchome wciąż w kolejce
Trwają prace nad wymianą stopni i podstopnic schodowych na Rondzie Mogilskim. Naprawy zakończą się jutro. Kiedy jednak należy spodziewać się remontu ruchomych schodów i budowy zadaszenia nad nimi? – W przyszłości – odpowiada Piotr Hamarnik z ZIKiT-u. Konkretna data wciąż nie jest znana, poza zapewnieniom rzecznika, że będzie to jeszcze tegoroczna „przyszłość”.
Od wczoraj na Rondzie Mogilskim trwają prace nad wymianą i naprawą stopni i podstopnic schodowych, z których na co dzień korzystają krakowianie. – Firma remontowa przytwierdza odklejone stopnie i podstopnice, a także naprawia i wymienia stopnie zniszczone przez akty wandalizmu – informuje Hamarnik. Remont potrwa do jutra.
Gdy w 2008 roku zakończono przebudowę ronda Mogilskiego, wydawało się, że będzie to najnowocześniejszy punkt przesiadkowy i węzeł komunikacyjny w Krakowie. Odpowiednie zaprojektowanie miało zapewnić komfort mieszkańcom Krakowa. Jednak od samego początku pojawiły się problemy ze schodami ruchomymi. Zresztą, na ich budowę zdecydowano się w ostatniej chwili, pod wpływem Rady Dzielnicy Grzegórzki, która wnioskowała o stworzenie ułatwień dla poruszania się osób starszych i niepełnosprawnych. Od 2011 roku schody praktycznie nie działają. Coraz bardziej zniszczone są również te zwykłe.
Wbrew wcześniejszym zapewnieniom Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, że remont schodów ruchomych na Rondzie Mogilskim zakończy się pod koniec lata, konkretny termin oddania naprawionego obiektu do użytku mieszkańców wciąż nie jest znany, a schody nie działają. – Prace remontowe schodów ruchomych oraz ich zadaszenie będą realizowane w przyszłości – mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT-u. – Dokładna data jeszcze nie jest znana, ale remont odbędzie się jeszcze w tym roku – dodaje.
Nieprzemyślana inwestycja
Wykonawca inwestycji, Agencja Rozwoju Miasta, wybudował schody, zapominając jednak, że wystawione będą one na działanie deszczu, śniegu i mrozu, do których nie są przystosowane. Musiało minąć pięć lat, aby urzędnicy podjęli decyzję i znaleźli pieniądze na naprawienie schodów oraz wybudowanie daszków chroniących przed zmiennymi warunkami pogodowymi.
– Planujemy przykryć ciągi ruchome i stałe, a to powinno ograniczyć ich awaryjność. Zrealizowany będzie również remont schodów ruchomych – mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Zadaszenie schodów kosztować ma 400 tys. złotych, a na ich naprawę zapisano 350 tysięcy złotych.
fot. Jacek Smoter/lovekrakow.pl