„Nie szukam zwady”. Rektor ASP odpowiada na protest w sprawie windy
W oświadczeniu społeczność akademicka Wydziału Form Przemysłowych oraz Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki podkreślona, że opublikowany przez ASP komunikat na temat projektu pomija głos użytkowników budynku i „nosi znamiona celowej manipulacji”. Pracownicy zarzucają władzom uczelni brak konsultacji społecznych, a zaprezentowane rozwiązanie – ich zdaniem – nie spełnia w pełni standardów dostępności, nie obejmując wszystkich kondygnacji wykorzystywanych do zajęć dydaktycznych.
„Jesteśmy zbulwersowani opublikowaną wiadomością (...). Nie zgadzamy się na podejmowanie tak ważnych decyzji bez konsultacji społecznych i zapoznania się z potrzebami użytkowników oraz bez poszanowania dziedzictwa kulturowego” – napisano w stanowisku.
Odpowiedź władz uczelni
Rektor ASP, prof. Andrzej Bednarczyk, w odpowiedzi przesłanej redakcji LoveKraków.pl podkreślił, że projekt budowy windy wynika z „uznania dostępności za wartość niezbywalną” i obowiązku instytucji publicznych do likwidowania barier architektonicznych.
„Troska o dziedzictwo nie uprawnia nas do rezygnacji z refleksji nad tym, dla kogo ma być ono zachowane” – zaznacza prof. Bednarczyk. Rektor podkreśla, że korzystanie z głównego wejścia oraz możliwość przemieszczania się między piętrami i podziwiania zabytkowej klatki schodowej „jest przywilejem wszystkich, niezależnie od potrzeb w zakresie dostępności”.
Zdaniem rektora kluczowe jest umiejscowienie przeszklonej windy tak, by była zintegrowana z ruchem wewnętrznym i nie przesłaniała architektonicznych walorów budynku. – „Pozwoli to każdemu użytkownikowi czuć się w pełni częścią akademickiej wspólnoty. Bez spełnienia tego warunku projekt zespołu wind będzie chybiony” – przekonuje Bednarczyk.
Projekt pod nadzorem konserwatorskim
Budynek ASP przy ul. Smoleńsk 9, zaprojektowany przez Tadeusza Stryjeńskiego i Franciszka Mączyńskiego, figuruje w Gminnej Ewidencji Zabytków od 1965 roku. Projekt budowy wind realizowany jest w ścisłym porozumieniu i pod nadzorem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Jak informuje uczelnia, szyby windowe mają powstać zarówno wewnątrz klatki schodowej (w miejscu, które oryginalny projekt przewidywał pod urządzenie dźwigowe), jak i w oficynie, gdzie zaplanowano windę zewnętrzną.
Według ASP rozwiązania te są zgodne z przepisami przeciwpożarowymi, a przeszklony szyb ma nie przesłaniać historycznej konstrukcji – umożliwiając ekspozycję kamiennych schodów, balustrad i witraży.
Mimo tych założeń, pracownicy Wydziału Konserwacji oraz Form Przemysłowych pozostają krytyczni wobec koncepcji windy wewnętrznej, apelując o realizację wyłącznie windy zewnętrznej – jako mniej inwazyjnej alternatywy.
„Nie szukam zwady”. Rektor otwarty na dialog
Prof. Bednarczyk zapewnia że nie zamyka się na dialog. „Nie szukam zwady. Nie mam też w zwyczaju upierać się wobec protestów przy swoim stanowisku” – deklaruje. Jednocześnie zaznacza, że żaden z przedstawionych dotąd alternatywnych projektów nie spełnia zasad inkluzji i nie umożliwia pełnej integracji osób z niepełnosprawnościami z życiem akademickim.
„Zanim podejmę nieodwracalną decyzję o lokalizacji windy, chcę wsłuchać się w głos osób, dla których realizujemy ten projekt, bo w naszej dyskusji ich stanowisko nie wybrzmiało wystarczająco mocno” – podkreśla rektor. Z jego inicjatywy realizacja zespołu wind została zaplanowana w sposób elastyczny – tak, by kluczowe decyzje można było jeszcze doprecyzować na dalszych etapach.
Budowa windy w budynku ASP to nie tylko inwestycja infrastrukturalna, ale także – jak podkreśla uczelnia – realizacja ustawowego obowiązku zapewnienia dostępności. Wskazuje się tu zarówno na przepisy krajowe (ustawa z 19 lipca 2019 r.), jak i międzynarodowe (Konwencja ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami).
Dla władz ASP dostępność oznacza możliwość swobodnego uczestnictwa w życiu uczelni przez studentów, wykładowców, gości, także tych poruszających się na wózkach, z dziećmi czy w starszym wieku. Jak podkreśla rektor: „Nie ma mojej zgody na istnienie okoliczności sprzyjających wykluczeniu i stygmatyzacji”.