Będzie zbiórka na odnowę figur przed kościołem świętych Piotra i Pawła?

Powoli dobiega końca remont fasady kościoła świętych Piotra i Pawła. Ostatni etap to remont figur znajdujących się na niej świętych oraz posągów apostołów umiejscowionych przed wejściem do świątyni. Koszt ich odnowy to wstępnie ok. 100 tys. złotych. Proboszcz parafii nie wyklucza społecznej zbiórki na ten cel.

Jedna z najbardziej znanych krakowskich świątyń pięknieje w oczach. Powoli dobiega końca remont dwukondygnacyjnej fasady z dolomitu kościoła świętych Piotra i Pawła, wzorowanej na fasadzie rzymskiego kościoła Santa Susana. Ostatnim etapem jest konserwacja rzeźb jezuickich – św. Stanisława, św. Ignacego, św. Franciszka i św. Ksawerego, znajdujących się tuż przy wejściu do obiektu.

– Zakończenie prac planujemy w przeciągu czterech miesięcy – mówi ks. Jan Machniak, proboszcz parafii Wszystkich Świętych. – Zostaną zabezpieczone przed ptakami delikatną siatką.

Jak w wielu miejscach w Krakowie również tutaj gołębie stanowią duży problem. – Gołębie niestety chętnie siadają na tych różnych gzymsach, kapitelach kolumn, a ich odchody niszczą to, co zostało już zrobione. Mamy w Krakowie fachowców od zabezpieczeń budynków, a te sposoby to m.in. metalowe kolce czy imitowanie głosów drapieżnych ptaków – dodaje ks. Machniak.

Raczej nie zostanie zastosowane osiatkowanie elewacji, które – jak stwierdzili przedstawiciele komisji konserwatorskiej, tylko przez jakiś wygląda dobrze i zdarza się, że ptaki zaplątują się w zamontowaną siatkę. Pojawił się również pomysł umieszczenia plastikowego ptaka, który miałby pomóc w odstraszaniu gołębi.

Figury do odnowy

Skoro remont fasady dobiega końca, dopełnieniem całości ma być konserwacja figur znajdujących się przed wejściem do kościoła. Mowa o umieszczonych na cokołach posągach Apostołów. Nie są to jednak oryginalne, XVIII-wieczne dzieła. Te zdemontowano kilkadziesiąt lat temu ze względu na zniszczenia wywołane przez warunki atmosferyczne. Na ich miejscu stoją kopie i teraz to one potrzebują odnowienia.

– Kopie wykonano 25 lat temu, więc nie są zabytkami. Oczywiście na ich stan wpływają czas i warunki atmosferyczne. Nie można również zapomnieć o zanieczyszczeniu powietrza w Krakowie. Trzeba je wymyć i ewentualnie zabezpieczyć środkiem, który sprawi, że piaskowiec nie będzie wchłaniał wody i powodował rozpływania się piaskowca. Poprzednie, oryginalne figury uległy przez to niemalże całkowitej korozji – zaznacza nasz rozmówca.

Wstępny koszt prac to ok. 100 tys. zł. Parafia ma zamiar pozyskać potrzebne środki ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, które pokryją koszt prac w ¾. Reszta funduszy ma pochodzić z pieniędzy parafii.

– Parafia liczy ok. 3000 mieszkańców. Sami nie poradzimy sobie z udźwignięciem kosztów prac przy tak potężnym, zabytkowym obiekcie, dlatego też nie wykluczam zorganizowania społecznej zbiórki na ten cel i poproszenia mieszkańców miasta o pomoc – mówi. – Ważne, aby figury nie odbiegały wyglądem od odnowionej już fasady, która już wygląda naprawdę pięknie.

Kościół świętych Piotra i Pawła to pierwsza barokowa budowla w Krakowie, którą dla zakonu jezuitów ufundował król Zygmunt III Waza. Budowę rozpoczęto w 1597 roku, a pierwotny projekt opracował prawdopodobnie w Rzymie naczelny architekt zakonu Giovanni de Rossis. Ostateczny kształt nadał świątyni w XVII wieku Giovanni Trevano, który jest autorem fasady, kopuły i wystroju wnętrza. Konsekracja kościoła miała miejsce w 1635 roku.