Trwa Kongres Krakowskich Przedsiębiorców. „Potrzebujemy wrzucić szósty bieg rozwoju Krakowa”
W sobotę odbywa się I Kongres Krakowskich Przedsiębiorców. Aleksander Miszalski, poseł i jednocześnie przewodniczący rady programowej, podczas otwarcia mówił, że istnieje potrzeba, aby przedsiębiorcy, eksperci i mieszkańcy mogli porozmawiać na temat obecnej sytuacji nie tylko miasta, ale również kraju.
Przypomniał, że Kraków rozwija się dzięki odważnemu myśleniu. Wspominał historię, jak w latach 90. ubiegłego wieku otwierał pierwszą restaurację McDonald’s przy ulicy Floriańskiej, a także sprowadzał do Polski sieć stacji benzynowych BP. Mówił, że odwaga spowodowała, że dziś dawny „Szkieletor” przy rondzie Mogilskim już nie straszy, a stał się miejscem nowoczesnych stanowisk pracy.
Zwrócił uwagę na aranżację placu Szczepańskiego, który przed laty został wyremontowany w duchu secesji i powrócono do rozwiązań znanych np. w XIX wieku. – Dajmy przyszłym pokoleniom świadectwo tego, że nasza współczesność też wnosi wartość do urbanistyki, architektury, technologii oraz jakości życia. Czy lepsza jest supernowoczesna ławka, płotek i kosz na śmieci świadczący o naszych obecnych możliwościach, czy wolimy zdewastowaną zniszczoną replikę ławek z XX wieku? Nie odpowiem na to pytanie, ale rekomenduję, żebyśmy to przemyśleli i szukali konsensus – zaznaczył Sonik.
LoveKraków.pl jest patronem medialnym wydarzenia.