Mury oporowe i schody przy moście Dębnickim do remontu
Miejska jednostka ogłosiła zapytanie ofertowe w miniony wtorek. Propozycje można składać do 14 sierpnia do godz. 11:00. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie szuka firmy, która zajmie się formalnościami związanymi z modernizacją murów oporowych wraz ze schodami na Bulwarach Wiślanych przy moście Dębnickim. Mowa o bulwarach z obu stron mostu, a więc murze oporowym i schodach na Bulwarze Czerwieńskim, a także na Bulwarze Rodła.
Zadanie to zostało podzielone na trzy etapy. Pierwszy dotyczy opracowania ekspertyzy stanu technicznego murów oporowych i schodów. Termin jego realizacji wyznaczono na 28 listopada. Drugi etap to opracowanie programu prac konserwatorskich uwzględniające wytyczne z ekspertyzy technicznej konstruktorskiej oraz uzyskanie warunków, uzgodnień i opinii. Termin jego wykonania to 29 maja 2026 r.
Ostatni, trzeci etap to m. in. opracowanie projektu budowlanego z uzyskaniem decyzji – Pozwolenia na budowę – zaświadczenia o braku sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru wykonania robót, kosztorysu i ewentualnego projektu czasowej i stałej organizacji ruchu.
ZZM zakłada, że podpisanie umowy nastąpi w terminie do 22 sierpnia. – W przypadku podpisania umowy w terminie późniejszym, termin realizacji może zostać przesunięty o stosowną liczbę dni opóźnienia – wyjaśnia w ogłoszeniu miejska jednostka.
Tragiczny wypadek
Przypominamy, że dwa lata temu, w nocy z 14 na 15 lipca w rejonie mostu Dębnickiego doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Samochód, jak się później okazało kierowany przez pijanego Patryka P., zjechał na nadbrzeże i dachował. Śledczy ustalili, że kierujący pojazdem nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. W pewnym momencie najechał na słupek i utracił panowanie nad samochodem. Następnie zjechał poza lewą krawędź jezdni, uderzył w sygnalizator. Auto dachowało i uderzyło w mur oporowy. Kierujący autem i trzej pasażerowie zmarli na miejscu. Postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne.
Więcej na ten temat w materiale [TUTAJ]
Tuż po tragicznym wypadku krakowscy urzędnicy m. in. na łamach Gazety Krakowskiej tłumaczyli, że uszkodzony mur oporowy jest położony na gminnej działce i znajduje się w zarządzie ZZM-u. – W miejscu uderzenia pojazdu w mur na elementach kamiennych powstały ubytki, wykruszenia i odpryski – tłumaczyli.
Krakowscy urzędnicy tłumaczyli też, że mur jest elementem wału przeciwpowodziowego, a koszt jego naprawy oszacowano w tamtym czasie na kwotę ok. 150 tys. zł - przy czym szacunek ten nie uwzględniał ewentualnego remontu rdzenia muru.