Jeszcze podczas prac podzielił mieszkańców. Lada dzień otwarcie parku

Park Łokietka mieści się pomiędzy ulicami Łokietka, Składową i Oboźną. Niebawem jego oficjalne otwarcie. Tymczasem głosy mieszkańców na temat rewitalizowanego parku zostały podzielone jeszcze w trakcie prac.

Już w sobotę, 11 października, spotkamy się w nowej, zielonej przestrzeni na mapie Krakowa. Park Łokietka to nie tylko miejsce odpoczynku, to historia spleciona z naturą, przestrzeń dla każdego, kto chce złapać oddech, poruszać się lub po prostu spędzić czas z rodziną – informuje Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Wydarzenia w ramach otwarcia parku rozpoczną się o godz. 13.00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na godz. 15.00

Trzeba też przypomnieć, że część parku już od dłuższego czasu jest dostępna dla mieszkańców. Według wcześniejszych planów urzędników, cały park miał zostać oficjalnie otwarty w połowie września. Z małym poślizgiem, mieszkańcy niebawem będą mogli cieszyć się całą przestrzenią.

Park z historią

Miejscy urzędnicy przypominają, że park Łokietka znajduje się na terenie dawnego zaplecza Twierdzy Kraków. Wcześniej, przez lata funkcjonowały tam torowiska i kolejki wąskotorowe. Blisko 45 lat temu działała tam jeszcze baza zakładów budowlanych. 

Spacerując po parku, wciąż można dostrzec ślady dawnych torów – celowo odtworzone fragmenty szyn kolejowych przypominają o przeszłości tego miejsca. Od strony zachodniej prowadzi do parku kamienna droga – oryginalna, wyremontowana nawierzchnia, która niegdyś służyła jako dojazd do bazy
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Co nowego w parku Łokietka?

W ramach przeprowadzonych prac, w północnej części parku przygotowano strefę zabaw z drewnianą mini kolejką, chatką, ścieżką sprawności i huśtawkami. Dla dorosłych powstała strefa ćwiczeń z urządzeniami wykorzystującymi siłę własnych mięśni. 

Wybudowano też ogrodzony psi wybieg, strefę relaksu z leżakami i hamakami, a także oświetlenie, toaletę i nowe ścieżki z ławkami.

– Całość dopełnia bujna roślinność. Nasadzono tu już 16 drzew różnych gatunków, ponad 1200 krzewów i bylin – wyjaśnia ZZM i dodaje, że kolejne nasadzenia pojawią się w listopadzie.

Park Łokietka w Krakowie
Park Łokietka w Krakowie
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Apelowali jeszcze przed otwarciem

Jeszcze w trakcie prac budowlanych, część mieszkańców zwracał uwagę, że – ich zdaniem – nie wszystko jest wykonywane poprawnie. 

Musimy zdążyć przed oficjalnym otwarciem parku, zanim będzie za późno – pisali w wiadomości przesłanej do LoveKraków.pl. Szczególnie zwracali uwagę na zbyt małą liczbę, źle usytuowanych lamp

Mieszkańcy zaznaczali, że głównie chodzi o bezpieczeństwo. – Oświetlenie w tym parku zostało spartaczone. Proszę wziąć latarkę! To jest skandal! – podkreślał jeden z mieszkańców.

Dziękujemy za park Łokietka, ale bardzo prosimy o więcej lamp, żeby nie było ciemno
Mieszkaniec

Dalej zwracał też uwagę m.in. na zbyt śliskie ścieżki, niedostosowanie urządzeń do ćwiczeń do potrzeb starszych osób, a także nieuporządkowany teren na psim wybiegu.

Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

„To docelowa liczba lamp”

Oświetlenie parkowe to 15 słupów wraz z oprawami. Oświetlenie jest wykonane wzdłuż głównych alejek w parku. Droga do budynku toalety jest dobrze oświetlona. Przy psim wybiegu znajduje się jedna lampa. Park nie jest jeszcze w pełni oddany do użytku, dlatego oświetlenie może nie być uruchomione jeszcze w pełni. Zostanie ono wyłączone w chwili otwarcia całej inwestycji – zapewniał jeszcze w sierpniu ZZM.

Chodzi o zdrowie mieszkańców

Urzędnicy wyjaśniali też, że ograniczaniem nadmiernej ekspozycji na sztuczne światło w przestrzeni publicznej, chcą dbać o środowisko i zdrowie mieszkańców

– Negatywny wpływ sztucznego oświetlenia na roślinność i inne organizmy jest w Krakowie powszechny, zaburza m.in. rytmy dobowe i sezonowe – zaznaczali i jednocześnie podkreślali, że zrealizowany zakres oświetlenia jest docelowy.

Jeżeli zaś chodzi chociażby o ścieżki, o których wspominał mieszkaniec, ZZM wyjaśnia, że w całym parku wykonano nawierzchnię mineralną z kruszywa naturalnego, aby chronić drzewa.

Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Zmiany mogą być, ale …

Urzędnicy w odpowiedzi na postulaty mieszkańców tłumaczyli, że projekt obejmował aktualnie wykonany zakres prac

Po udostępnieniu parku, pojawiające się postulaty mieszkańców w tym zakresie, mogą zostać zrealizowane w miarę posiadania środków finansowych na takich cel, bądź poprzez zgłoszenie potrzeb w ramach dostępnych w mieście narzędzi partycypacji, takich jak chociażby budżet obywatelski
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie

– Aktualny koszt robót budowlanych i nasadzeń zieleni to ok. 2,6 mln zł – poinformowała nas miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń.

Część mieszkańców ma odmienne zdanie

– Jakiś czas temu, w przestrzeni parku pojawiła się kartka z propozycjami jednego z mieszkańców lub mieszkanek Krowodrzy – zawierająca pomysły takie jak: dodatkowe utwardzenie, zwiększanie oświetlania czy wycinki drzew. Przypominam, że od „betonowych przestrzeni” mamy już drogi. Park pełni zupełnie inną funkcję – napisała do naszej redakcji jedna z mieszkanek.

Dalej wyliczała też, powołując się na liczne publikacje naukowe, że oświetlenie wpływa nie na faktyczne bezpieczeństwo, lecz na poczucie bezpieczeństwa. 

– Istotą nie jest większa ilość światła, lecz jego jakość. Park można doświetlić lepiej, a nie gęściej – nadmierne oświetlenie pogłębia problem zanieczyszczenia światłem, który w Krakowie i tak jest poważny. Nie możemy też pozwolić na wycięcie kolejnych drzew. W mojej opinii usunięto ich już zdecydowanie za dużo – tłumaczyła. 

Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Ekspert o zanieczyszczeniu światłem

Z naszą redakcją skontaktowała się także dr hab. inż. Anna Czaplicka, prof. Politechniki Krakowskiej, która naukowo zajmuje się problemem zanieczyszczenia światłem.

– Wedle zaleceń Light Pollution Think Tank, parki nie powinny być oświetlane nocą ze względu na rośliny i zwierzęta, które w parkach żyją. Dopuszcza się oświetlenie o ciepłych barwach – bursztynowych – o bardzo małym natężeniu, np. położone na kamieniach wzdłuż drogi lub blisko ziemi, żeby zarysować drogę, przy czym nie ingerując w przyrodę – wyjaśniała. 

Dalej tłumaczyła też, że przez lata ewolucji rośliny, zwierzęta i człowiek dostosowali się do rytmu funkcjonowania dzień-noc, zgodnie z porami jasności i ciemności.

Zaburzenie naturalnego zegara biologicznego

Oświetlając powierzchnię ziemi zaburzyliśmy naturalny zegar biologiczny. Zaburzenie to jest bardzo niekorzystne dla roślin, zwierząt i dla nas samych. Szczególnie źle reaguje organizm człowieka na światło niebieskie, ponieważ światło to zaburza proces powstawania melatoniny (hormonu ciemności)
Prof. PK
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Park Łokietka w Krakowie na kilka dni przed oficjalnym otwarciem
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Nie jest zwolenniczką tego rozwiązania

– Nie jestem zwolenniczką całkowitego zaciemnienia przestrzeni, ale chciałabym, by oświetlenie tkanki miejskiej było zrównoważone. Przestrzeń powinna być równomiernie oświetlona światłem dostosowanym do pory roku i ciemności panującej na zewnątrz. Źródła światła powinny być o zdecydowanie mniejszym natężeniu niż są obecnie w Krakowie. Światło powinno być skierowane na podłoża lub powinno oświetlać elewacje budynków, by nie zaświetlać drzew czy nieba – tłumaczyła prof. Anna Czaplicka.